RSS
wtorek, 28 stycznia 2014
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 15

 

 

JAN PAWEŁ II. NOWA EWANGELIZACJA-POLSKI KOŚCIÓŁ-CO Z TEGO WYSZŁO /toksyczni rodzice/

 

Wszystkim nam-nieświadomym niczego dzieciom

/dzięki temu jest stały i ciągły napływ nowych wyznawców/- narzucona jest na siłę jakaś religia, która gwarantuje po śmierci świat ILUZJI- i wszyscy są przekonani że trafią do Nieba, Królestwa Niebieskiego. Wszystkie religie stawiają na ilość a nie na jakoś, co powoduje, że wyznawcy tej samej religii ,,wycinają,, się na wzajem. W Polsce w kraju słynącym, gdzie ludzie nie wylewają za kołnierz obowiązuje religia Chrześcijańska. Nasz wielki pisarz Sławomir Mrożek przyjechał do do Polski i zaraz zwiała pisząc.,, Największym zagrożeniem dla Polski są sami Polacy,,  Ponieważ mam 50 lat i jako dziecku narzucono mi religię Chrześcjańską, opisuję spotkanie z tą religią. Przez wiele lat żyliśmy my Polacy, a i również cały świat wspaniałą posługą naszego wielkiego Polaka Jana Pawła II. Warto zadać pytanie, jaki to miało wpływ na przeciętnego Kowalskiego oraz jak zmieniło to jego życie religijne. Jeśli chodzi o mnie to jako Polak i katolik, w tamtym czasie- pod wpływem Jana Pawła II, który mnie zachwycił, kilka lat temu wstąpiłem do Odnowy w Duchu Świętym, gdzie oczywiście 90% stanowiły kobiety. Byłem zachwycony przedstawianym tam pięknem naszej religii i przez 1 roku wręcz chłonąłem wiedzę Jana Pawła II, co również zaowocowało tym, że ukończyłem kursy Nowej Ewangelizacji takie jak ,,Filip,, czy siedem dniowy kurs ,,REO,,, gdzie okazało się, że moim charyzmatem jest dar języków. Kurs REO ukończyłem w najlepszym ośrodku rekolekcyjnym w Magdalence. Bardzo spodobało mi się śpiewanie psalmów na dwa głosy. Pobyt tam był wspaniałym przeżyciem duchowym, emocjonalnym i o to chodziło. Chrześcijanin to przecież Charyzmatyk. Do serca przylgnął mi również ,,Tryptyk Rzymski,, Jana Pawła II.

Kupiłem również i przeczytałem całą pięknie wydaną serie ,,Przestań się lękać,, gdzie każda książka była przedstawiona tematycznie- Wiara, nadzieja, praca. rodzina itd., a na samym końcu był pokazane i opisane całe życie naszego wielkiego Polaka. Teoria znakomita, ale chyba nie ma przełożenia na praktykę.

Kilkakrotnie prosiłem swojego proboszcza, abym mógł pod jego nadzorem przybliżyć naukę Jana Pawła II wiernym-odmówił. Również chodziłem z koleżanką po innych Kościołach i odpowiedzieć wszędzie była ta sama. Nie, nie. Wiadomo, Polski Kościół to beton otoczony skorupą nietykalności. Widząc co dzieje się dookoła mnie oraz poznając struktury Polskiego Kościoła z tą religią dałem sobie spokój.

Siostra Briege Mckenna o Księżach w Polsce.  Siostra zakonna, która ma dar rozeznania księży- jej opinia o Polskich księżach,, macie w Polsce księży nawróconych, którzy są głodni Pana Boga. W innych wypadkach bywało, że na rekolekcje kapłani przyjeżdżali z ciekawości albo dla tego, że biskup ich wysłał. A przecież istota tego czasu jest życie duchowe uczestników i ich relacje z Bogiem. Już pierwszego dnia uprzedzamy ich, że nie będzie żadnych dyskusji teologicznych. Kiedyś pewien młody ksiądz powiedział, że poczuł się rozczarowany, bo spodziewał się głęboko teologicznych rekolekcji, a tu wszystko  było takie proste. No cóż , czasem łatwiej nakarmić głowę niż serce.....

Większość księży jest pochodzenia wiejskiego czyli DDA /debili emocjonalnych/, Mamy pedofilii, ale od groma jest alkoholików, duże jest też lobii homoseksualne, a ostatnio czytałem książkę księdza z której wynika. ze jest dużo kapłanów palących papierosy. Tylko w telewizji Ksiądz Mateusz jest idealny, chodż minął się z powołaniem i robi za Policję. Tak jak wszędzie trudno znależć ludzi /lekarza, mechanika/ z powołaniem. Na wsiach niedzielne kazanko i nadal pies jest przywiązany na metrowym łańcuchu.

Dlatego warto zapytać, dlaczego przy kościołach-kto za to odpowiada- jest tak bardzo mało wspólnot w miastach, a jak są to są bardzo słabe?. Dlaczego w mniejszych miastach i na wsiach w ogóle ich nie ma, mimo że parafie są bardzo duże -oczywiście występują ruchy młodzieżowe jak Opoka, JP2, propaguje Jana Pawła II Internet i słynny Ksiądz Góra. Dlaczego kapłani nie namawiają do skończenia chociażby podstawowego kursu ,,Filip,, czy kupna Katechizmu Kościoła Katolickiego, przecież jak Jan Paweł lI pisze, że ,,Chrześcijanin jest obywatelem Nieba żyjącym na ziemi,, Natomiast zainteresowanie Nową Ewangelizacją wśród moich znajomych kończyło się zawsze odpowiedzią ,,jak najdalej od religii i polityki,,. Mam takie wrażenie , że ,,Nowa Ewangelizacja ,, skończyła się na tym, że doszły obrazy w kościołach Jana Pawła II, a w naszych domach jego zdjęcia . Dla przeciętnego kowalskiego Jan Paweł II kojarzy się z kremówką i nadal większość Polaków nie jest w stanie wymienić trzech Polskich Świętych. Wbite jest natomiast w naród czwarte przykazanie ,,czcij ojca swego i matkę swoją,, Jakie to ma skutki, artykuł poniżej

Toksyczni rodzice – co to znaczy?


Wróć do ->Psychologia Ogólna

 

 

 

Związki z rodzicami to jedne z najistotniejszych relacji w naszym życiu. Dla dziecka rodzic jest bogiem – tylko on jest w mocy dostarczyć mu jedzenie, schronienie i miłość. Nasi rodzice są dla nas modelami – od nich uczymy się co jest dobre a co złe, poznajemy sami siebie. Nasz związek z matką i ojcem stanowi wzór, który powielamy w niemal wszystkich naszych późniejszych związkach. Co jednak dzieje się kiedy nasi rodzice są toksyczni?

 

Toksyczni rodzice – co to znaczy?

 

Jeśli po spotkaniu z kimś czujesz się nagle poirytowany, zmęczony albo smutny możesz przypuszczać ze spotkałeś toksycznego człowieka. Ich szkodliwy wpływ może dokonywać się na wiele różnych sposobów; mogą nas próbować zagłaskać na śmierć, kontrolować każdy nasz krok, całkowicie nas ignorować, pomniejszać nasze osiągnięcia, zrzucać na nas swoje obowiązki. Jest jedna cecha, która łączy wszystkie toksyczne osoby - można je poznać po tym, że łamią nasze prawa. 

Dzieci mają te same fundamentalne prawa co dorośli – mają prawo być traktowane z szacunkiem, wysłuchiwane i kochane, mają prawo do dzieciństwa. Dzieci mają prawo do rozwoju i do wychowania, które wzmocni ich poczucie własnej wartości. Wyobraź sobie, co dzieje się z małym człowiekiem, kiedy jego prawa są łamane – kiedy jest ono nadmiernie kontrolowane i nie ma szans decydować o sobie, kiedy jest obrażane, bite albo ignorowane. Dziecko w takiej sytuacji zaczyna myśleć, że zachowanie dorosłych jest normalne, że to ono zrobiło coś złego. Takie dziecko uczy się że jego opinie są nieistotne, że ono samo jest nieważne, niegodne uwagi i miłości. Dziecko, które nie ma zdrowego poczucia własnej wartości wyrośnie na dorosłego człowieka, który nie będzie umiał ustalić własnych granic i, w efekcie, pozwoli innym naruszać swoje prawa. 
Toksyczni rodzice mogą zostawić nas okaleczonych na cale życie, niezdolnych do wchodzenia w normalne, zdrowe relacje, pełne zaufania i gwarantujące nam poczucie bezpieczeństwa. 

Czcij ojca swego i matkę swoją. 

Toksyczni rodzice to ciągle temat tabu dla polaków. Dlaczego? Stwierdzenie, że rodzice mogą popełniać poważne wychowawcze błędy, które mogą okaleczyć osobę na całe życie uderza w polską wiarę w podstawowa jednostkę społeczną. Takie teorie uderzają w nasze świętości, w nasze religijne wierzenia. Rodziców należy szanować, a w naszej koncepcji szacunku nie mieści się żadna krytyka ich postępków. To sprawia, że wielu ludzi ma problem z powiedzeniem na głos, że czują się pokrzywdzeni przez swoich rodziców. 

Należy zrozumieć, że rodzice to tylko ludzie, którzy również popełniają błędy. Wiele nadopiekuńczych matek jest przekonanych, że dobrze robią kontrolując swoje dzieci na każdym kroku. Wielu ojców uważa, że ich synowie nie potrzebują tyle czułości, co ich córki. 
Nie każdy z nas jest tak samo podatny na fatalne działanie osób toksycznych, jako że najlepiej radzą sobie one z kimś o niskim poczuciu własnej wartości, kimś kto jest przyzwyczajony do tego ze ludzie nie szanują jego praw. Jeśli jesteś dzieckiem toksycznego rodzica, masz większe szanse stać się ofiarą. W miejscu pracy to kobiety są bardziej narażone na łamanie praw, jako, że są z reguły bardziej elastyczne i łatwiej przystosowują się do (często trudnych) sytuacji i w efekcie dłużej pozostają w krzywdzącej relacji. 

Dlaczego warto walczyć? 

Do skutków toksycznego wychowania można zaliczyć takie problemy dorosłych ludzi jak zaniżone poczucie własnej wartości, zaburzenia odżywiania, schizofrenia, wiele psychoz, problemy we wchodzenie w związki partnerskie, problemy zawodowe, depresje czy nawet wszelkiego rodzaju cielesne choroby. Tak, stres związany z przebywaniem w towarzystwie toksycznych osób powoduje problemy zdrowotne.

Można jednak spytać czy jest sens rozgrzebywać bolesną przeszłość? Odpowiedź na to pytanie zależy od nas samych – od tego jak sobie radzimy z psychicznymi ranami zadanymi nam przez najbliższych. Niektórzy z nas zostali zranieni tak głęboko, że konieczna jest terapia i analiza ich wczesnych związków z rodzicami czy też opiekunami. Jeśli nie jesteś w stanie wybaczyć swoim rodzicom, nie musisz, mówi, Susan Forward, autorka bestsellera pt. Toksyczni Rodzice. Niektóre krzywdy są zbyt bolesne żeby o nich zapomnieć i czasami najlepsze co możemy dla siebie zrobić to odciąć się od swoich rodziców. To podejście jest często trudne do zrozumienia dla osób głęboko wierzących, rozdartych między wiarą a swoimi potrzebami. Czasami nie ma konieczności wracać do przeszłości – ostatecznie zmienić możemy tylko siebie, nie innych. Tak czy inaczej warto poddać refleksji nasze związki z rodzicami, i zastanowić się nad naszym własnym wychowaniem, choćby ze względu na swoje własne dzieci. To jak zostaliśmy wychowani wpłynie bezpośrednio na nasz sposób wychowywanie pociech. 

Dzieci toksycznych rodziców czasami muszą się nauczyć zdrowej komunikacji ze światem. Czasem wystarczy komuś powiedzieć o naszych uczuciach, żeby zmienił zachowanie, które nas dotyka. Aby sobie pomóc możemy nauczyć się rozpoznawać oraz jasno wyrażać swoje uczucia i życzenia. Jeśli coś nas rani – mówmy o tym. 
Możemy nauczyć się respektować swoje granice i sprawić by inni też mieli na nie wzgląd. Co to znaczy? Rozpoznawanie swoich granic polega na zrozumieniu gdzie kończę się ja, a gdzie zaczynają inni. O czym mogę decydować sam, a co nie jest moją sprawą? Ludzie wychowani przez nadopiekuńcze matki często mają trudności z powiedzeniem im: to jest moja decyzja i nie chcę twoich rad w tym względzie – jestem dorosły i sam sobie poradzę. Jeśli popełnię błąd, na pewno wiele się z tego nauczę. Jasne określenie tego, co jest naszą domeną jest konieczne, bo jak możemy sprawić by inni szanowali nasze prawa, jeśli my sami nie jesteśmy ich pewni? Budowanie zdrowej i niezależnej od opinii innych pewności siebie jest najlepszym sposobem na toksycznych ludzi. Jeśli będziemy pewni swoich praw i będziemy asertywnie występować w swojej obronie możemy być pewni, że żaden emocjonalny wampir nie zrobi nam krzywdy. Na koniec warto dodać, że to my pozwalamy tym istotnym osobom w naszym życiu irytować nas, przygnębiać i zbijać z pantałyku. Musimy wziąć odpowiedzialność za swoje zachowanie. Nasi rodzice obarczyli nas swoimi wadami, jednak teraz, jako dorośli ludzie musimy zrozumieć, że to my mamy umiejętności i możliwości żeby wyjść z tej sytuacji obronną ręką.

Katechizm Kościoła Katolickiego. str 30 ,,Stworzenie bez stwórcy ginie,, Dlatego wierzący czują się przynagleni przez miłość Chrystusa, by nieść światło Boga Żywego tym, którzy Go nie znają lub odrzucają.

Chrześcijanin powinien w Kościele przed wiernymi głosić Boga Żywego ,,kto przyzna się do Mnie ja przyznam się przed moim Ojcem,, świecić nienagannym postępowaniem, aby inni doszli do wiary.

Większość wiernych w Kościołach i tak stanowią kobiety, ponieważ panowie Katolicy walczą z alkoholizmem- 80% Polski to wieś. Jeśli wejdziemy na You tube i wpiszemy –alkoholiz w PRL- to mieliśmy 5 milionów totalnych alkoholików i 6 milionów średnio pijących- teraz niech będzie 4 miliony- więc są usprawiedliwieni bo według Kościoła alkoholizm nie jest grzechem tylko chorobą, ponieważ człowiek nie jest wtedy świadomy swoich czynów-czyli mamy wielomilionową epidemię tej choroby. Diabeł jest święty. Pijak idzie do Nieba, mimo, że Jan Paweł II pisze ,,Alkoholizm to nie choroba, to zniewolenie demonami, które atakują człowieka od środka i dążą do jego całkowitego unicestwienia,, Tych kilka milionów chorych Katolików/ jeśli mamy np. 2 miliony + żona i dwoje dzieci to tworzy 8 milionów/ dzięki sakramentowi małżeństwa mogło/może przez całe życie poniżać, bić i gwałcić kobiety-tworzyć istne piekło z których rodzą się ,,cudowne,, dzieci DDA. Odpowiedzią Kościoła` dla tych kobiet jest,, Bóg dał ci taki krzyż,,. Tworzy to wielomilionowy sadyzm- gorsze od Sodomy i Gomory i  ma ujrzeć Królestwo Niebieskie. Odpowiedzią Kościoła jest ,,trzeba się modlić i prosić Boga,, i ,,Bóg to rozsadzi,, ,,Bóg dał ci taki Krzyż,,

 

Kościół również zapomina, że każda osoba przebywająca z alkoholikiem /narkomanem/ staje się osobą współużależnioną, przestaje myśleć o sobie, wchodzi w pułapkę, doprowadzając się do ruiny psychicznej i fizycznej. Ale mamy się modlić i modlić i modlić i prosić Boga, bo Bóg to wróżka.

 Mam teraz 50 lat więc pamiętam te czasy. Przez pewien czas mieszkałem na wsi, gdzie ojciec był lekarzem weterynarii. Chodziłem z nim po wsiach. W pamięci utkwił mi widok, gdzie w każdej chałupie nad oknem zawsze wisiał czarno biały obraz Jezusa a na stole stała flaszka. Chłopi pijani w belę, a baby na spotkanie różańcowe.

Potem mieszkałem w Warszawie. Utkwił mi widok, jak dzień w dzień panowie po pracy-chorzy Katolicy-siadali na ławkach i pili, a panie szły do Kościoła. Pracowałem w motoryzacji i budownictwie. Tam to 90% było chorych Katolików. Nigdy nie zapomnę dwóch moich kolegów, którzy ze mną pracowali w Polmozbycie. Zawiesili olbrzymi obraz nad swoim stanowiskiem Matki Boskiej Częstochowskiej i na wiarę wyciągali od klientów na flaszkę. Teraz zjawiskiem jest powstawanie całodobowych sklepów monopolowych, które rośną jak grzyby po deszczu. Często się zastanawiam czy Kościół trzyma w garści alkoholizm czy jest odwrotnie.Serdecznie pozdrawiam -oczywiście nie obrażając niczyich uczuć religijnych.

 

 

poniedziałek, 13 stycznia 2014
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 14

 

Tematem nr 1 w Polsce i nagonką mediów jest teraz plaga pijanych kierowców na Polskich drogach, dającym nam niechlubne pierwsze miejsce w Europie-160 000 złapanych w rok.

Wszystko i wszyscy skupili się na kierowcach jeżdżących na podwójnym gazie, zapominając całkowicie o tym, że jest to wynikiem nadużywania alkoholu w skali całego narodu- co powinno być głównym punktem odniesienia, a jazda na podwójnym gazie jest tylko tego następstwem - jest to 10 % skali tego problemu. Do nikogo nie chce dotrzeć, że alkoholizm jest w Polsce główną plagą społeczną mocno zakorzenioną historycznie i kulturowo /która też jest przyczyną tworzenia korupcji oraz bandytyzmu, teraz kiboli, itd. czyli wszelkiej patologii/, oraz od wielu lat dzięki komunie,która jest głównym winowajcą-dała nam 5 milionów alkoholików+ rodzina= czyli dotknęła 20 milionów Polaków /zapraszam do obejrzenia kronik z tamtych lat na You Tube-wystarczy wklepać ,,alkoholizm w prl,, /stworzyło to problemem Polski nr 1, psującym dotkliwie wizerunek Polski na całym świecie /teraz mamy 4 milionów ostro pijących+ rodzina to daje 16 milionów Polaków skażonych tym problemem/.Innym tematem oczywiście jest pomoc w tym zjawisku Kościoła, który poprzez sakrament małżeństwa każe w Polsce kobietom opiekowanie i służenie pijakom do końca ich życia, załatwiając problem znanymi sloganami-,,Bóg dał ci taki krzyż,, ,,trzeba się więcej modlić i prosić Boga,, 


Alkoholizm jest cichym zabójcą wykańczającym i ,,zabijającym,, miliony rodzin, oraz przynoszącym olbrzymie tragedie społeczne dotykające szczególnie dzieci, a z tego powodu ponoszone są olbrzymie skutki finansowe /których nikt nie liczy, a z pewnością wszystkich nas to ostro wali po kieszeniach/ i dotyka następne pokolenia-tworzy również pokolenie DDA.

Od dziesiątków lat w Polsce jest to temat tabu, a dla wszystkich klas rządzących jest tematem nieistotnym, pozostawionym samym sobie. Za to codziennie pokazywane są w mediach tragedie ludzi -100 tyś bitych rocznie kobiet i dziesiątki katowanych oraz zabijanych dzieci, gdzie głównym winowajcą przeważnie jest alkohol, czyli skala tego zjawiska jest ogromna- i tu znowu też jesteśmy liderami w Europie. Po ostatniej tragedii gdzie zginęło 6 osób rozjechanych przez pijanego kierowcę, nasz rząd dopiero teraz- czyli PO, robi zabieg kosmetyczny, czyli stosuje surowsze prawo i na tym jest koniec.

Bez ostrego przebudzenia rodaków nic to nie zmieni, bo to jest wbite mentalnie od dziesiątków lat w Polaków. Powinny być konfiskowane jeszcze samochody i jak najszybciej wprowadzone alkomaty blokujące stacyjkę, co w krótkim czasie definitywnie ograniczyło by te zjawisko i na lata byłby spokój. Nie ma nadal nikogo odważnego w Polsce do zrobienia z tym porządku do końca.Ale największym problemem jest wielomilionowa plaga ostro pijących obywateli, którzy nie są wysyłani na natychmiastowe i skuteczne leczenie, mimo nawet częstej interwencji policji bo chroni ich prawo, co odraczanie w czasie powoduje nieodwracalne skutki dla wszystkich-w przypadku rodziny walka trwa latami doprowadzając ich do ruiny.Również brak szybkiej pomocy rodzinie zamienia wszystko w piekło i kończy się teraz olbrzymia plagą w Polsce rozwodów.Ród męski niestety w Polsce pada- picie, ale i też palenie /plaga 9 milionów/ oraz brak ruchu /zastępuje to trzy piwka i telewizorek/ powoduje że, panowie w Polsce żyją krócej o 10 lat od kolegów z Uni.Polska jest rajem dla pijaków, których nie można ruszyć mimo że, jeden alkoholik wykańcza statystycznie 8 osób. Nadal nie ma długoterminowego skutecznego planu zmiany mentalności Polaków i kultury picia- która przeważnie zawsze się kończy utratą progu trzeźwości z czego słyniemy-3 miliony obywateli dziennie, oraz ochrony dzieci i młodzieży /która zaczyna od picia a kończy na narkotykach/. Sklepy monopolowe rosną dalej jak grzyby po deszczu, a teraz plagą stało się nadużywanie alkoholu przez kobiety.

Wpisany przez Dorota Piotrowicz   
wtorek, 07 czerwca 2011 13:04

Uwaga, kobiety PIJĄ!

Pierwotnie miały zakaz jego spożywania, gdyż upijać mogli się tylko mężczyźni. Kiedy jednak butelka stała się przyjaciółką również kobiet, nic już nie stało na przeszkodzie szerzeniu się pijaństwa - ostatnia grupa docelowa została zdobyta. Mimo to wciąż nas odtrąca widok kobiety, zataczającej się ulicami miasta, nie dbającej o siebie czy żebrzącej na „chleb”. Bo kobiecie po prostu „nie wypada” być alkoholiczką. Bo kobieta po prostu powinna znać umiar. A nie zna…


Z biegiem lat wzrasta odsetek kobiet, które uzależniają się od alkoholu. Najbardziej niepokojące jest, gdy po alkohol sięgają dziewczyny w wieku gimnazjalnym, które zmieniając środowisko w procesie dojrzewania na licealne, a potem studenckie, nie wyobrażają sobie spotkań integracyjnych lub zabaw masowych bez procentów. Nieraz, by zaimponować swoim starszym kolegom próbują im udowodnić, że są „godnymi zawodnikami” w piciu, co najczęściej spotyka się z aprobatą mężczyzn. Jednak dopóki wszystko dzieje się w ramach zabawy i poczuciu przynależności do pewnej grupy osób, problem uzależnienia albo nadużywania po prostu nie istnieje. No bo jak alkohol, który od wieków uważany jest za „lek na całe zło” może być jednocześnie szkodliwy?

Do pierwszego kontaktu z piwem bądź mocniejszymi alkoholami dochodzi u kobiet w różnym wieku. Jedne są częstowane już w domu przez ojca lub starszego brata, inne idąc do szkoły i smakując „zakazanego owocu”, by poczuć się dojrzalej. Są jednak wciąż wyjątki płci żeńskiej, które pierwszy raz zamoczyły usta w alkoholu w dniu ukończenia osiemnastu lat, a wypicie kieliszka świadczyło o ich wkroczeniu w dorosłość. Jednak tak jak różne są etapy picia wśród kobiet, tak i zróżnicowane są przyczyny oraz motywy ich upijania się.

Piję, bo mogę
Równouprawnienie i zmiana pozycji kobiety w społeczeństwie znacznie wpłynęły na wzrost picia wśród płci żeńskiej. Wciąż jednak, tak jak w przypadku mężczyzn, wyobrażając sobie kobietę pijącą kierujemy się stereotypami. Jako alkoholiczkę uznajemy kobietę bezrobotną bądź upijającą się w pracy, będącą złą żoną i matką, zaniedbującą dom i najbliższych.  Do gry wkracza tu też kwestia patologii i molestowania seksualnego.
Podobnie jak wśród mężczyzn, poza kategorią alkoholizmu postrzegamy kobiety, które odniosły sukces w życiu osobistym i zawodowym. Jak się okazuje, alkoholiczki wywodzą się częściej z tej drugiej grupy, na pokaz obnoszącej się z prowizorycznym szczęściem, niż te pochodzące z patologicznych rodzin. Co sprawia, że płeć piękna tak często sięga do kieliszka?

Piję, bo sobie nie radzę
Konsumpcja alkoholu wśród kobiet wynika z różnych przyczyn. Podstawową z nich jest pijący mąż, który nie chcąc pić sam nie raz zmusza żonę do przyłączenia się do niego. Jednak działa to też w drugą stronę - kobieta upija się nie radząc sobie z samotnością wynikającą z panieństwa czy rozwodu. Najczęściej jednak pijemy w sytuacjach stresogennych, gdy nic nie idzie po naszej myśli, mamy zły nastrój, a w pracy nikt nas nie docenia.
Okazuje się bowiem, że kobiety częściej niż mężczyźni popadają w depresję, stany lękowe, kierują nimi przeróżne fobie, a także mają wrażliwszy żołądek czy układ nerwowy. Wobec tego do ich krwi podczas picia przedostaje się więcej alkoholu, przez co szybciej się upijają.

Mimo to kobiety bardziej umiejętnie ukrywają swoje uzależnienie i nie chcą się z nim obchodzić. Nie przesiadują w barach, nie sięgają po jak najtańsze alkohole. Nawet w swoim piciu potrafią być wyrafinowane i subtelne, rzadziej zapominając się w swoim piciu. Wystarczy kilka lampek wina czy mocniejszych drinków. W chwili zagrożenia stają się przebiegłe i potrafią zakamuflować alkohol w miejscach, o których nawet się mężczyznom nie śniło. Ostatecznie ukrywając swoje uzależnienie przed światem i nie przyjmując od nikogo pomocy, są bardziej skłonne do popełnienia samobójstwa.

Bezgraniczne opilstwo

W naszym kraju coraz bardziej zaciera się granica między piciem mężczyzn a kobiet. Specjaliści udowadniają, że aż 80 % kobiet na świecie nałogowo sięga po alkohol. Co więcej mimo, że płeć żeńska gorzej radzi sobie z presją społeczną, zaburzeniami psychicznymi czy w ogóle z codziennością, jednocześnie mniej może liczyć w chwilach słabości na swoich partnerów niż płeć męska, która rzadziej zauważa problem. Owszem, alkohol jest dla ludzi i nie ma nic złego w jego spożywaniu, ale gorzej, gdy nie potrafimy już kontrolować, z jaką częstotliwością i w jakich ilościach go w siebie wlewamy. Pijące kobiety rzadko kiedy przyznają się do swojej choroby, bo boją się rozpadu rodziny, a także tego prowizorycznego, pełnego szczęścia i ładu domku z kart, który w każdej chwili może runąć. Brak im jednak świadomości, że fundamenty chwieją się w posadach już od początku ich niekontrolowanego picia.

Do porozumienia dojdziemy wówczas, gdy będziemy potrafili sobie nawzajem pomagać, sygnalizować drugiej osobie, że być może ma problem, spojrzeć „trzeźwym okiem” na alkoholizowanie się polskiego społeczeństwa. I nie ma tu zasłaniania się obyczajowością, tradycją, wyrażeniami, że „mamy to już we krwi”. Alkoholizm jest chorobą społeczną, silnie rozwijającą się w XXI wieku, prowadzącą do wewnętrznego rozpadu psychicznego zarówno polskich kobiet, jak i mężczyzn. Fakt, jako kobiety idąc za obyczajem powinnyśmy być rozważniejsze, znać umiar i nie przekraczać pewnych granic. Najczęściej dzieje się całkiem odwrotnie, bo łatwiej się poddać niż walczyć do końca.

Apeluję wobec tego do nas wszystkich, żebyśmy znalazły w sobie siłę na przezwyciężenie lęków i odnalezienie innego lekarstwa na smutek, niż alkohol, który bardzo często odbiera nam ostatnie oznaki i atrybuty kobiecości.

Dorota Piotrowicz

 

Statystki pokazują też, że coraz więcej gospodarstw domowych na ten cel przeznacza środków pieniężnych, a dzieci nie mają co jeść. Alkoholizm w Polsce można by powiedzieć, że jest nowotworem uśmiercającym po cichu /cichym zabójcą /nasz kraj. Od dawna wielcy mędrcy i pisarze często pisali, że trzeźwość jest warunkiem doczesnej pomyślności, szczęścia i bogactwa narodów. Ponieważ mam dzieci i chciałbym aby spokojne żyły w tym kraju pytam wszystkich. Kto ma się zająć skutecznie tym problemem?


 Więcej na stronach ponizej-zapraszam

czwartek, 24 października 2013
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 13

Witam po długiej nieobecności na moim blogu.

Mieszkamy na planecie ziemia i jest nas /ludzi/ aż siedem miliardów.



Wielu z nas zastanawia się czy istnieje jeszcze inne życie w wszechświecie. Na razie wiadomo, że nie ma ani śladu, mimo, że nauka i technologia badań w ostatnich latach wszechświata jest imponująca. Zawdzięczamy ją w szczególności dzięki komputerom i internetu.


 

 

Dlaczego istnieje życie wyłącznie na ziemi? Nasuwa się następne pytanie, czy przez niszczycielskie zachowanie człowieka nasza planeta zniknie jako ostatnia i nastąpi koniec wszystkiego? Wiemy że, wszystko tworzyło się przez miliardy lat. Trzecim pytaniem jest czy istnieje COŚ po śmierci każdego z nas, skoro tak zaciekle w to wierzymy ? Na naszej planecie narodził się człowiek, strasznie dziwna istota. Istota bardzo duchowa, która przejawiała i przejawia tendencję do rzeczy nadprzyrodzonych. Od zalania dziejów różne plemiona tworzyły i tworzą różne rytuały, obrzędy ,,religie,, na swoich terytoriach, łącząc się chociażby z duchami przodków ludzi czy zwierząt . Palono lub zabijano /teraz w niektórych plemionach też/ ludzi czy zwierzęta dla przebłagania przeróżnych bogów i zjawisk natury. Wchodzono w różne transy narkotyczne do innych duchowych światów. O dziwo zwierzęta takich cudactw jak człowiek nie tworzą, nie wyczyniają. Dlaczego?


 

Ostatnio wyczytałem, że człowiek przewyższa zwierzęta dlatego, ponieważ posiada drugi mózg. Tak tak…w jelitach, a dokładnie znajduje się on w okrężnicy. Człowiek również tworzył najdziwniejsze bóstwa w zaświatach chociażby jak np. Grecy czy Rzymianie, i w imię tych bóstw toczył wojny święcie przekonany o słuszności swoich poczynań. Człowiek stworzony właściwie do miłości, a w ostatnich pokoleniach w wyniku odkryć broni /np. prochu/ pokazał drugą swą naturę-złą, i na całym świecie toczył bratobójcze wojny. Dla władzy, dla bogactwa, koloru skóry czy religii. Szczególnie wojny na tle religijnym są najbardziej tragiczne w swoich skutkach. Wszyscy są przekonani, że ich religia jest jedna jedyna, właściwa i przynosi życie wieczne / np. poprzez inkarnację/ -jest głęboko wpisana /wbita/w istnienie człowieka. TAK MI SIĘ WYDAJE, ŻE KAŻDA RELIGIA ZAKŁADA SWOIM WYZNAWCĄ KLAPKI NA OCZY. Teraz z jednej strony latamy w kosmos, a z drugiej strony na 1/3 planety panuje głód, również swoje żniwo zbiera AIDS i inne świństwa jak chociażby alkoholizm czy narkomania.


 

 

Nadal na naszej planecie toczy się wiele konfliktów zbrojnych, wiele wojen, których nie widać końca.



 

a w ostatnim czasie doszedł terroryzm.



 

Z naszą przyrodą tez nie jest najlepiej, następuje jej stała degradacja, zanika coraz więcej gatunków zwierząt i roślin.


 

 

Kiedyś, bardzo dawno temu Bóg powiedział Mojżeszowi JESTEM KTÓRY JESTEM i tak zaczęła rodzić się religia Chrześcijańska. Miała rożne koleje losu, dobre i złe. W imię Krzyża lub dla wiary w Krzyż wycinano ludzi w pień-dobrym przykładem jest tu inkwizycja, a Papieże mieli dzieci, które zostawały też Papieżami. Za wiele złych świadectw Chrześcijaństwa na świecie nasz Jan Paweł II jako pierwszy papież przeprosił. Studia nauczyły mnie patrzeć w skali ,,makro,, dlatego też zbierałem wiadomości o szerokim zakresie, i z nich wyciągam wnioski oraz zadaje pytania, które mnie nurtują. Żyjemy w Europie, gdzie na tym starym kontynencie przoduje religia Chrześcijańska. Również w naszym kraju- Polsce. Gwarantuje ona dobrze wierzącym królestwo niebieskie-mieszkanie w DOMU OJCA, a złym ludziom czyściec albo piekło. Tu dręczy mnie od wielu lat pytanie, jakie jest kryterium wejścia do nieba i ile procentowo to wynosi? / zauważyłem, że większość ludzi wybiera tylko opcję pójścia do nieba-jest przekonana, że tam się znajdzie/. To pytanie tworzy kolejne pytania, na które nie znam odpowiedzi mimo, że pytałem wiele osób również duchownych od których dostawałem zaskakujące odpowiedzi, włącznie z pukaniem się w głowę i próbami pobicia mnie. Człowieka ciało jest świątynią Ducha Świętego, czyli żyje w nim Bóg. Bóg, który jest nie skończonością mądrości, piękna czy delikatności. Ma on /człowiek/o nie dbać i szanować. Patrząc z góry na Europę to Polacy najgorzej dbają o swoje zdrowie, mężczyźni żyją krócej-o zgrozo- o całe 10 lat od innych nacji /więcej niżej na blogu/. Nasuwa się pytanie, czy z tego powodu mniej Polaków wchodzi do Nieba? Wiadomo, że Polska jest krajem postkomunistycznym, gdzie komuna rozpiła ten kraj totalnie, a narodowym hasłem jest ,,kto pije i pali ten nie ma robali,,Nasuwa się /nurtuje mnie/o wiele więcej pytań. Kościół każe o wszystko się modlić, a Bóg ma to zrobić. To dlaczego skuteczność tych modlitw w zasadzie jest żadna? Czy pijak-grzech ciężki- razem z wierną jemu przez całe życie dewotą /moherem/ razem wchodzą do nieba czy oddzielnie jedno do nieba a drugie do piekła? Nauka Jana Pawła II mówi, że Katolik to Charyzmatyk, to dlaczego nikt nim nie jest? Dlaczego nie przeprowadzono nowej Ewangelizacji, tylko w Kościołach zawieszono obrazy Jana Pawła II? Dlaczego fundamentem wiary jest Katechizm Kościoła Katolickiego, a nikt go nie posiada. Dlaczego połowa Polaków jest wierząca nie praktykująca? Dlaczego wiedza religijna Polaków równa się zero. Dlaczego Kościół jawnie nie walczy z główną plagą społeczną jakim jest alkoholizm. Tych pytań jest jeszcze o wiele więcej. Dlatego zapraszam do przejrzenia mojego blogu na, którym część stanowi nauka Jana Pawła II /strona 7 i 8/, a część sprawy naszego codziennego Polskiego życia.



 

 

niedziela, 29 stycznia 2012
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 12

 Witam wszystkich serdecznie na moim blogu.

 

http://blogroku.pl/2012/kategorie/patologia-religii-chrzel-cijal-skiej-toksyczni-rod,4na,blog.html

Mam na imię Sławek-zwiedziłem kawał świata, ukończyłem studia-ojciec jest lekarzem, brat informatykiem, mama była księgową- pracowałem na stanowiskach kierowniczych w Polskich i zagranicznych firmach. Mimo że mam 48 lat to wciąż jestem młody duchem, chłonnym wiedzy i informacji z różnych dziedzin naszego życia. Nauka Jana Pawła II jest przedstawiona na stronie 5,7,8. Najlepszy moim zdaniem artykuł o toksycznych rodzicach na stronie drugiej. Nasz wielki pisarz Sławomir Mrożek pisał że., ,,najwiekszym zagrożeniem dla Polski są sami Polacy,,. Chyba w tym jest dużo prawdy. Polska jest krajem postkomunistycznym, gdzie Katyń wyciął całą inteligencję a komuna uchlała ten naród do potęgi. Nikt nic nie robi z tą komunistyczną odziedziczoną patologią.. więc... Nasz Polski Orzeł patrząc z góry widzi tylko panującą i wszech obecną obłudę-bezmyślność-korupcję i pijaństwo. Na tym szczytnym fundamencie budowane jest wszystko. Polityka, biznes, religia i rodzina. Jan Paweł II do religii dodał serce, duszę i radość- i stało to się piękne, a Polski Kościół cały czas pijakom i dewotom wmawia Niebo. Właściwie zasadą tej Polskiej wiary stało się, że i mniej mózgu, im większa patologia tym lepszy katolik- no cóż ,,MODLI SIĘ POD FIGURĄ A DIABEŁ SIEDZI POD SKÓRĄ,,-jak najwięcewj się modlić i nic nie robić, Bóg zrobi wszystko. Każdy, również nasz Rząd-robi przekręty na miliony/miliardy- wszyscy widzą na odległość własnego pępka i wykrzykują narodowe hasła. Młodzież nie ma żadnych perspektyw na nic i nie ma szansy przebicia się przez ogarniający ją BETON. OD RAZU NASUWA MI SIĘ PYTANIE?? CZY MŁODZI LUDZIE MAJĄ TU PRACOWAĆ ZA GROSZE I UTRZYMYWAĆ CHOCIAŻBY 5 MILIONÓW PIJAKÓW -,,WZOROWYCH PATRIOTÓW I KATOLIKÓW,,???. Mądrzy-uczciwi- ludzie swoją wiedzę i mądrość zabierają do grobu. Oczywiście wiele rzeczy zmienia się na lepsze, widzimy to gołym okiem, powstaje wiele pięknych rzeczy, ale służy to nielicznym......cwaniakom

 

Życie moje z perspektywy czasu było i jest ciekawe, ale w odwrotnym kierunku bo jest wynikiem straszliwych przykrych doświadczeń jakie mnie spotkały od osób mi bardzo bliskich-których kochałem-własnej rodziny, innych ludzi i instytucji-których sporo zwiedziłem; bo chciałem robić coś dobrego dla własnej rodziny i dla mojego kraju. Jeszcze raz powtórzę. WSZĘDZIE NAPOTYKAŁEM NA OBŁUDĘ, BEZMYŚLNOŚĆ-TAM GDZIE KOŃCZY SIĘ LOGIKA TAM ZACZYNA SIĘ POLSKA, KORUPCJĘ I PIJAŃSTWO.

 Taka jest Polska. Tu wojny nie potrzeba, ludzie sami się wykańczają, więc nie dziwmy się, że młodzi ludzie uciekają z tego kraju.GŁÓWNYM WINOWAJCĄ JEST NIESAMOWICIE DEBILNY I PATOLOGICZNY POLSKI KOŚCIÓŁ- BYŁEM W ICH STRUKTURACH PRZEZ CZTERY LATA I ŁADNYCH PARĘ LAT Z ICH SUPER WYZNAWCAMI i wielu z was też. Blog jest wycinkiem historii Polski od lat 60 do teraz, skierowanym do młodzieży i osób w średnim wieku. Łatwo z tego blogu odczytacie gdzie leży przyczyna małych i olbrzymich debilst tego kraju, skąd bierze się tyle tragedii uczciwych ludzi. Polska dostała wielkiego Polaka Jana Pawła II, który ukochał wszystkich. Ja jako Polak i Katolik ukończyłem Nową Ewangelizację-z garstką cudownej Polskiej młodzieży,  i jako zwykły szaraczek mogłem zgłębiać cudowną wiedzę najmądrzejszego człowieka świata. Rok poświęciłem na jego największe dzieło jakim jest KKK -gdzie na blogu na stronie 8, 7 i 5 opisuję cząstkę Jego potężnej wiedzy. W nagrodę mnie zniszczono.  PO JANIE PAWLE II   ZOSTAŁA CISZA.....STRASZLIWA CISZA...I NIC WIĘCEJ. Dlaczego ?? Jana Pawła II zniszczył  Polski Kościół myślący dalej po staremu- komunistycznemu,-niedopuszczający do rozwijania się Nowej Ewangelizacji, Tak naprawdę co zrobił Polski Kościół przez te wszystkie lata. NIC..NIC. STWORZYŁ TYLKO SKORUPĘ NIETYKALNOŚCI I AGITACJĘ POLITYKÓW.  Wiedza religijna Polaków to jedne wielkie dno-ZERO, WIĘC PO CO ON JEST??? Fundamentem religii Chrześcijańskiej jest KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO, którego nikt nawet nie ma. Co teraz robi Polski Kościół ?. Ciągle kładzie nacisk i mający oparcie w milionach starych dewotach-moherach, które nic innego nie robią tylko klepią bezmyślnie modlitewki i służą pijakom- wmawia, że w nagrodę ujrzą Królestwo Niebieskie. Pewnie na planecie słońce. I ciągle słychać, że ktoś obraża uczucia religijne-a co to jest uczucia religijne???

To przykre i bardzo boli, miało być pokolenie JP2, a po Janie Pawle II zostały nazwy ulic, obrazki i pomniki, a w świadomości durnego narodu ,,kremówki,, Jeśli faktycznie jest Niebo, to mało z nas tam trafi.  Na stronie drugiej kultowy artykuł ,,Toksyczni Rodzice,, ukazujący aspekt psychologiczny sytuacji dzieci oraz ukazujący jaką krzywdę wszystkim wyrządza Polska religia .  Po całym moim życiu i przebywaniu cztery lata w strukturach Polskiego Kościoła jedyne co mogę stwierdzić, że nie jesteśmy zadnym narodem Chrześcijańskim, ani pogańskim, tylko jedną wielką chodzącą patologią. Ponieważ Jan Paweł II pokazał mi prawdziwe piękno życia, w podziękę ten nieudolny- mało profesjonalny blog zwykłego szaraczka. CO JAN PAWEŁ II WIDZI Z NIEBA???? Może komuś to się przyda.


   Cudowny Piotr Rubik-Psalm dla Ciebie.

Ojciec Pio natomiast twierdził, że śpiewanie wspólnie Psalmów tworzy ,,lud doskonały,,,

 

 

Jeśli Cię zaciekawiłem wstępem, to przewiń do samego dołu do strony 1-początku. Tym osobą, którzy poświęcili swój cenny czas na czytanie mojego blogu serdecznie dziękuję.

Tak się składa, że ostatnio przebywałem przez tydzień z kilkoma młodymi chłopakami. Byłem strasznie zdziwiony, że z wielką serdecznością otworzyli się na starego zgreda jakim jestem ja. Opowiadali swój punkt widzenia na świat, życie, i Polskę. Zaskoczyło mnie, że bardzo prosto i trafie opisują swój otaczający świat. Większość z nich niestety myśli jedynie o jednym-jak opuścić ten kraj. Puki jestem młody i mam siłę to tam mogę się dorobić-dam z siebie wszystko i stanę na nogi. Tu nie ma żadnych perspektyw. Dzielili się swoimi doświadczeniami z życia, ile już musieli różnym przeciwnością stawić czoła w tak młodym życiu, aby przeżyć. Dzieli się swoim duchem poprzez muzykę. Postanowiłem  ich jeden utworek zamieścić.

Chciałbym jeszcze wrócić do strony 6 i ją jeszcze rozwinąć o kila spostrzeżeń. Na stronie 6stej opisuję fundamentalne Narodowe hasło ,,, Kto pije i pali ten nie ma robali,,. Niestety muszę przyznać, że to hasło jest przekazywane z pokolenia na pokolenie, siejąc straszliwe spustoszenie wśród obywateli Polski. Bez wódeczki i papieroska ,,ani rusz,, Wiele osób staje na głowie aby zabić sferę emocjonalno- duchową-,,zakatować łeb,,. Bez głównych elementów człowieczeństwa budowane jest wszystko- polityka, biznes- tu królują ,,kolesie po wódzie, i oczywiście rodzina-gdzie wszystko póżniej wychodzi  na wierzch i jest przyczyną wielu tragedii. Tu trafił mi się utworek ,,Ich Troje,,

 Ponieważ urodziłem się w komunie rocznik 64,muszę się przyznać dopadł mnie drugi człon hasła. Chciałem szybko być dorosłym i wpadłem w pułapkę palenia papierosów. Tu doszło nowe hasło które przy tym nałogu mnie utrzymywało ,,Każdy Polak po jedzeniu myśli o paleniu,,. Kilkakrotne próby rzucenia zakończyły się fiaskiem. Życie mnie nauczyło aby czerpać wiedzę od najlepszych. Dwa dni siedziałem na kompie i szukałem. Wiadomo, aby rzucić to świństwo musiał być ktoś bardzo dobry. I trafiłem na klinikę Allena Carra. www.allen-carr.pl Ponieważ lubię, powiem lepiej-uwielbiam Anthonego Hopkinsa wydałem na szkolenie które polecam-kosztuje 1 000 zł /w tym jest 3 miesiące gwarancji/, daje to czysty zysk, bo jeśli paliłem 2 paczki dziennie = 20 zł, miesięcznie 600 x 3 miesiące= 1800 zł/. Wszystko zakończyło się sukcesem i świetną zabawą, stałem się wolny od nałogu, doświadczając to samo co mój idol. Wiadomo, nasze wspaniale ciało jest ŚWIĄTYNIĄ DUCHA ŚWIĘTEGO.

 

 Teraz wyszły książki, które również są bardzo skuteczną formą rzucenia nałogów, i przede wszystkim tanim. Książkę dotyczącą palenia kupiłem, przeczytałem i jest super, a pięcioro moich znajomych już ją też przeczytała i rzuciło te śmierdziuchy.

 

 

Witam was Kochani serdecznie w te super zimowe dni. Postanowiłem dalej podsumować wiedzę na tej stronie za pomocą artykułów. Nie wiem dlaczego ale zniknęło mi 400 kliknięć ,,lubię to,,. Ja je nie widzę. Przedstawiam teraz dwa utwory przeciwstawne, pokazujące jak wielkie znaczenie w wychowaniu dziecka ma ojciec/tata. Jak szczęśliwe jest dziecko posiadające fajnego tatę-przyjaciela, a co dzieje się gdy ojciec nie powinien nazywać się tatą tylko tyranem...... debilem....Własnie z grafologi, czy z analizy z wyglądu łatwo wywnioskować czy jest dominacja ojca czy matki. Nasunęła mi się myśl o moim koledze, który tak jak ja był mechanikiem samochodowym i był moim sąsiadem z góry. Ożenił się z piękną i mądrą kobietą, często byliśmy gośćmi z moją byłą żoną w jego domu. Ponieważ wbite jest 4te przykazanie ,,czcij ojca i matkę swoją,, mój wspaniały kolega miał jeszcze dobite- cały czas to powtarzał ,,matkę ma się jedną,, i ona jest najważniejsza. Rytuałem codziennym było ich, że się zbierali , i jechali codziennie samochodem do jego mamy. Dzień w dzień. Ponieważ żona jego nie wytrzymywała tego psychicznie, a on twardo stawał przy swoim przykazaniu-postanowił opuścić żonę i mieszkał z swoją mamą w super wilii. Kilka razy mnie zaprosił. Niestety tam nic ciekawego się nie działo- mama ciągle go wyzywała. PRAWDA JEST STRASZNA-ON TO KOCHAŁ. No cóż matkę ma się jedną. Z takimi przypadkami spotykałem się wielokrotnie. Niestety tym jesteśmy obciążeni dziedzicznie i musimy z tym żyć. Wiadomo, że nie ma idealnych rodziców, ale w naszym kraju wiedzą wychowawcza rodziców w stosunku do dzieci jest żadna. Nasuwa też mi się pytanie związane z obserwacją przyrody. Człowiek wyżej stawia się ponad zwierzętami. CZY CZŁOWIEK W TAKIM RAZIE POWINIEN NAZYWAĆ SIĘ CZŁOWIEKIEM??? Zwierzęta nie piją, nie palą ,nie jedzą świństw. Wręcz przeciwnie. Przemieszczają się za zdrowym pożywieniem, na głowie stają aby następne pokolenie miało warunki do normalnego rozwoju i było silne do przetrwania......może słusznie nazywają polaków ,,Polską świnią,,. ....przychodzi mi jeszcze do głowy pewna refleksja. W Polsce jest 5 miliona alkoholików- włączył mi się slogan ,,BÓG TO ROZSADZI,, Co tu do rozsądzania. Zdrowy rozsadek podpowiada, ze czeka ich piekło, więc co za sens co roku na święto zmarłych zapalać im jeszcze świeczki.

Kościół jeszcze często powtarza swoim wiernym, którzy dosyć mają małżeństwa z pijakami i innymi debilami- ,,przysięgałaś/ łeś  mu wierność aż do śmierci, na dobre i złe,,. Tego nie mogę pojąć. Osoba ma być wykańczana i jej dzieci przez psychola przez całe życie-cierpieć i mu służyć. No i co. W nagrodę za dotrzymanie przysięgi po śmierci dalej z nim/ją będą szczęśliwi w Niebie. Nic dziwnego, że jest nawałnica wniosków o unieważnienie ślubu Kościelnego. Sam wystąpiłem i po czterech latach walki otrzymałem unieważnienie.

Wiadomo, że największym autorytetem moralnym jest Ojciec. On jest filarem rodziny i wzorcem prawości. To on ma obowiązek być trzeżwym i wzorowym patryjątą. To on ma obowiązek rozwijać się duchowo. To on ma świecić dobrym przykładem. Niestety życie pokazuje, że jest odwrotnie. Jak szczęśliwe jest dziecko posiadające fajnego  tatę....a co się dzieje, gdy ojciec debilem. Ukazują to te dwa filmiki.

. Niestety filmik poniżej nie chce od razu odpalić, więc naciśnij miniaturkę you tube.

 

Niestety Polska to obraz nędzy i rozpaczy. Jeśli głośno nie będą prowadzone debaty nad alkoholizmem  i innymi patologiami ............???? co to będzie i do czego to doprowadzi. 

 JUŻ ZA KOMUNY POLSKA BYŁA DRUGĄ POTĘGĄ ALKOHOLOWĄ PO ZSRR. PROBLEMEM TYM JEST TERAZ SKAŻONYCH 20 000 000 POLAKÓW /5milionów alkoholików+rodzina/I STALE W ZASTRASZAJĄCYM TEMPIE TEN PROBLEM NR I POLSKI ROŚNIE. MIMO BIEDY, GDZIE DZIECI NIE MAJĄ CO JEŚĆ, CORAZ WIĘCEJ GOSPODARSTW DOMOWYCH PRZEZNACZA NA TEN CEL CORAZ WIĘKSZĄ ILOŚĆ SWOICH DOCHODÓW. W ,,CHRZEŚCIJAŃSKICH,, PIJACKICH BURDELACH RODZI SIĘ TYSIĄCE DZIECI.      

 Droga Polaków do ,,Nieba,, i ich kochany bóg

 ALKOHOLIZM W POLSCE  

  dr Anna Michej, dyplomowana diabetolog

Alkoholizm jako zjawisko ma wiele różnych, bardzo często sprzecznych definicji. Wspólnym mianownikiem alkoholizmu było jednak zawsze nadmierne spożywanie napojów alkoholowych, pomimo występowania problemów zdrowotnych i negatywnych konsekwencji społecznych.

W Polsce procent wódki w strukturze picia wynosi 80 %. Osiem razy częściej uzależniają się mężczyźni. Mężczyźni piją najwięcej między 20-30 roku życia, kobiety 30-40 roku życia. Około 4,5 mln  osób nadużywa alkoholu, w tym ok. 600 / 900tys. jest uzależnionych i wymaga leczenia.

W odróżnieniu od innych rodzajów toksykomanii, w alkoholizmie występuje głównie uzależnienie psychiczne, natomiast somatyczne objawy abstynencyjne sš do?ć nikłe. Tylko w alkoholizmie w miarę rozwoju nałogu spadła tolerancja.

Alkoholizm jest główną plagą społeczną w Polsce. Najwyższe spożycie notowano w latach 1979 i 1980, kiedy na jednego statystycznego mieszkańca wypadało 8,5 l 100% alkoholu. W późniejszych latach nastąpił jednak spadek do poziomu 6,5 / 6,8, jednak równocześnie oceniano, że prawdziwe spożycie alkoholu może być wyższe o 30%, a i alkohole te pochodzą z nielegalnej produkcji.

W latach 90. spożycie zaczęło znowu wzrastać i ocenia się, że wynosi ono obecnie ok. 10 l 100% alkoholu na 1 mieszkańca. Wprawdzie spadła produkcja nielegalnego alkoholu, jednak do kraju dostaje się wiele różnych alkoholi sprowadzanych nielegalnie i nie objętych oficjalną statystyką. Ponad 70% wypijanego w kraju alkoholu to wódka.

Ro?nie także liczba uzależnionych kobiet. Jeszcze przed kilku laty nie przekraczały one liczby 3% w?ród wszystkich alkoholików, obecnie mówi się o 8-10%, przy czym u kobiet do uzależnienia dochodzi szybciej i w młodszym wieku.

Rozważając problem trzeźwości społeczeństwa oprócz rozmiarów spożycia napojów alkoholowych trzeba zwrócić uwagę na strukturę spożywanych napoi jak i akceptowane przez społeczeństwo wzory picia. Czynnikiem decydującym o społecznej szkodliwo?ci picia jest u nas nie tylko wielko?ć spożycia ,ale również struktura wypijanych napojów oraz akceptowane wzory picia. Podczas gdy statystyczny Francuz czy Włoch w postaci wódki ,koniaku czy innego wysokoprocentowego napoju alkoholowego wypija jedynie dziesiąta część spożywanego przez siebie alkoholu, mieszkaniec Czech 33%,Niemiec 22% u nas większo?ć alkoholu wypijana jest w postaci wódki, co zdecydowanie zwiększa możliwość ostrego upojenia alkoholowego.

 

Alkoholizm w Polsce

Drugą cechą która decyduje o powadze zagrożeń alkoholowych w Polsce są akceptowane wzory picia. Polegają one na nadmiernym spożyciu jednorazowym, prowadzącym niemal zawsze do upojenia alkoholowego.

Z wielokrotnie powtarzanych badań wynika ,że ponad 50% dorosłych mężczyzn pije z reguły wódkę w bardzo dużych ilościach, przekraczając tzw. próg trzeźwości. Przekroczenie tego progu następuje również na skutek jednorazowego spożycia nadmiernych ilości wina lub piwa. Tradycyjnie akceptowany w Polsce sposób picia pociąga za sobą nieporównywalnie gorsze konsekwencje nie tylko dla zdrowia jednostki i całego społeczeństwa niż inny model picia(np. wina- tzw. model romański, czy piwa- tzw. model anglosaski ).

Obliczono ,że wypicie jednego litra alkoholu w przeliczeniu na alkohol 100-procentowy przez przeciętnego mieszkańca Polski powoduje dwukrotnie większe konsekwencje społeczne niż wypicie tej samej ilości przez przeciętnego Włocha czy Niemca .Szacuje się obecnie ,że blisko 3 miliony ludzi w Polsce codziennie przekracza próg trzeźwości ,a 4-5 milionów ludzi zaliczyć należy do grupy pijących intensywnie .Liczba pijących nadmiernie według ustaleń specjalistów rośnie proporcjonalnie do kwadratu wzrostu ?średniego spożycia. Ponieważ przeciętnie alkoholik zakłada cztero osobową rodzinę ,więc problemem nadużywania alkoholu objętych jest w Polsce 20 milionów ludzi. A więc na orbicie pijackiej podkultury żyje połowa mieszkańców naszego kraju .Rozmiary problemu są zatrważające Z roku na rok rosną wydatki na napoje alkoholowe w gospodarstwach domowych Polaków. Największe wydatki na ten cel obserwuje w gospodarstwach rolników, oraz w gospodarstwach pracowników pracujących na własny rachunek oraz pracowników na stanowiskach nierobotniczych.

 

Czynniki ryzyka

Około 40 procent osób, które zaczynają pić alkohol przed ukończeniem 14 roku życia rozwinie u siebie uzależnienie od alkoholu, podczas gdy tylko 10 procent tych, którzy nie zacząć pić do 20 lat lub więcej, będzie miało problemy z alkoholem w późniejszym życiu. Nadużywanie alkoholu w okresie dojrzewania, może doprowadzić do długoterminowych zmian w mózgu, które pozostawią zwiększone ryzyko wystąpienia alkoholizmu w późniejszych latach; czynniki genetyczne mają również wpływ na wiek wystąpienia nadużywania alkoholu i zagrożenia alkoholizmem.


 



Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 11

ZNALAZŁEM CIEKAWY FILMIK O ALKOHOLIZMIE W ROSJI, WARTY OBEJRZENIA

 

 

Jan Paweł II.

ALKOHOLIZM TO NIE CHOROBA TO ZNIEWOLENIE DEMONAMI, KTÓRE LEGIONAMI ATAKUJĄ CZŁOWIEKA OD ŚRODKA I DĄŻĄ CAŁKOWICIE DO JEGO UNICESTWIENIA.

„Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, ażeby istnieć i mówiąc do swego Stwórcy: ,,jestem”. W tym ludzkim ,,jestem” jest cała prawda istnienia i sumienia.,, Jestem „ wobec Ciebie, który,, Jesteś”. Działa w nas Duch Chrystusa, który jest Duchem Prawdy. Bylebyśmy tylko Jemu nie bluźnili. Bylebyśmy nie bluźnili przeciw Duchowi Świętemu. Bo wtedy zamyka się w nas twórcza potęga miłości.. Wtedy dom wewnętrznie jest skłócony{…) nie będzie się mógł ostać.

    

 

 Nasz wielki. Kardynał August Hlond

 -założyciel Caritas, 1946r na Jasnej Górze powierzył naród Maryi-czerpał z niego Prymas Stefan Wyszyński i Jan Paweł II.

 Wychodził on naprzeciw problemom społecznym -min. alkoholizmowi; apelował;

„Nie możemy tolerować u siebie czynnika, który zamracza umysł, osłabia wolę, rozsadza rodzinę i brutalnie skazuje na sieroctwo niewinne dzieci. Zdecydowana trzeźwość i walka z alkoholizmem należy do obowiązków kapłanów i świeckich katolików każdego stanu i zawodu (…)Trzeźwość jest warunkiem doczesnej pomyślności i wielkości (społeczeństw).



        3 miliony rodaków traci dziennie tzw. próg trzeżwości.

Człowiek jest cudem natury, który otrzymuje rozum, wolę, pamięć, sumienie, uczucia, emocje itd- ma być budowniczym pokoju i miłości. Te przymioty Boga mają mu służyć do rozwoju jego, rodziny i kraju. Wygląda na to, że większości Polakom to nie jest potrzebne. Czy powinni nazywać się ludżmi?

Nadal w gorzale będą rodzić się Polacy-dzieci-nie mające żadnej szansy na normalny i prawidłowy rozwój, wszystkie etapy ich rozwoju będą zakłócone i powstanie następne pokolenie młodzieży DDA /więcej na stronie 3/. Młodzież zła, a skąd ona ma brać dobry przykład. Taka narodowa tradycja i kultura, która jeszcze długo się nie zmieni. Rozwinięta jest ona do perfekcji. O to przykład.


 

Z perspektywy czasu czasu chyba jedyną niezawodną ,,instytucją,, i za komuny i teraz jest Polska cudowna muzyka. Faktycznie teraz w koło  kręcimy się na karuzeli - łączy nas wiele spraw, a jeszcze więcej dzieli. Jak to pasuje do Polskiej rzeczywistości. Boska Sylwia


 

Wstrząsający artykuł pokazujący prawdę o naszych przywódcach-to musisz przeczytać

http://top1-1.com/polska-bieda/

 

 



 

ZOBACZ ILE NAS KOSZTUJĄ NAS URZĘDNICY PAŃSTWOWI.

http://www.polskie-dziadostwo.pl/pl/dziadostwo/p/369/

 

NIE DAM RADY W TYM KRAJU. WYJEŻDŻAM

http://www.polskie-dziadostwo.pl/pl/dziadostwo/p/362/

 

JAK TO WSZYSTKO ODBIJA SIĘ NA DZIECIACH.

http://www.rynekzdrowia.pl/Badania-i-rozwoj/Zaburzenia-depresyjne-u-dzieci,117770,11.html


JESTEŚMY NARODEM WYBRANYM. O TO FAKTY.

http://www.polskie-dziadostwo.pl/pl/dziadostwo/p/340/


Przerażające liczby dotyczące Polaków

Logo dostawcy


Przeciętny Polak przez całe życie zawodowe odkłada na swoją emeryturę jakiś milion złotych. Większość nigdy nie zobaczy tych pieniędzy. Nie dożyje emerytury albo będzie ją pobierać bardzo krótko. Co gorsza, odkładanych przez nas latami pieniędzy nie dostaną też naszedzieci

Polska przoduje w rankingu krajów, w którym mężczyźni umierają przedwcześnie – alarmuje Komisja Europejska, która zauważyła, że Polacy żyją o blisko 10 lat krócej niż Polki. Aż 40 proc. zgonów mężczyzn następuje zanim osiągną oni 64 rok życia! A skoro tak, to w nowym systemie niewielu dożyje emerytury. I już się buntują. 

Gdzie są te pieniądze? 

– Jestem przekonany, że chcecie doprowadzić, żeby jak największa ilość osób zmarła zanim dostanie pierwszą emeryturę, żeby zostały wam ich pieniądze – napisał jeden z internautów tuż po wysłuchaniu expose premiera Donalda Tuska (54 l.), który chce zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn do 67 lat. I dodał: – Nie jest moją intencją udanie się do grobu ze świadectwem pracy, jeszcze chciałbym pożyć trochę na emeryturze. Czy wiecie ile osób umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego? Jest to ponad połowa ubezpieczonych, więc zapytam gdzie podziewają się pieniądze z ich składek emerytalnych – pyta premiera internauta Tadeusz542, który nie ukrywa, że on „chce tylko spokojnie żyć”. 

Obawy pana Tadeusza są, niestety, uzasadnione. Bo składki zbierane na emeryturę przez całe życie przepadają, nie są przecież dziedziczone przez rodzinę. A i statystyka jest nieubłagana. 

Tylko 4 lata na emeryturze 

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, Polak żyje dziś przeciętnie zaledwie 71 lat, więc z uroków emerytury na nowych zasadach skorzysta zaledwie przez 4 lata – o ile w ogóle dożyje takiego wieku. GUS przewiduje także, że w 2035 roku, mężczyźni będą żyli 6 lat dłużej niż dziś, ale marna to pociecha. Polki pożyją na emeryturze dłużej – dziś przeciętnie osiągają 80 lat 

To dla wyższych świadczeń 

Premier Tusk przekonuje, że dzięki dłuższej pracy, można liczyć na wyższe emerytury. – Co dla starego faceta za różnica czy te pięć lat do śmierci dostaje 1500 zł czy 1600 zł? – pyta premiera internauta. 

Ale Donald Tusk podał w swoim expose konkretne przykłady, że dłuższa praca kobietom się opłaci. Dzisiejsza 50-latka, która przejdzie na emeryturę w wieku 63 lat (wiek emerytalny będzie podwyższany stopniowo – o jeden miesiąc co cztery miesiące), dostanie 15 do 20 proc. więcej niż dziś. Kobieta 39-letnia, która w nowym systemie przejdzie na emeryturę dopiero w 2040 roku, będzie miała blisko dwukrotnie wyższą emeryturę, niż gdyby przeszła na emeryturę w wieku 60 lat. – To, co chcą zrobić z kobietami, to jest skandal – tak w TVN24 skwitował emerytalną propozycję Ryszard Kalisz (54 l.), poseł SLD. 

Oto bieda Polaków w liczbach: 

- 68 złotych miesięcznie 

Takiej wysokości zasiłek na dziecko do 5 roku życia wypłaca państwo. Ale tylko w przypadku, kiedy dochód na członka rodziny nie przekracza 504 złotych netto. Na dziecko od 5 do 18 roku życia zasiłek ten wynosi 91 złotych. 

-17 procent 

Tylu Polaków żyje w domach zagrożonych ubóstwem relatywnym. Oznacza to, że tylu Polaków żyje w gospodarstwach, gdzie wspólny dochód nie przekracza 1795 złotych miesięcznie. 

-660 złotych miesięcznie 

Za tyle według państwa powinien przeżyć miesiąc bezrobotny. Taki zasiłek wypłaca państwo przez pierwsze trzy miesiące na bezrobociu, potem zostaje on zmniejszony do 529 złotych na rękę. 

-634 złotych miesięcznie 

Osoba ciężko doświadczona przez los, całkowicie niezdolna do podjęcia pracy, może dostać emeryturę lub rentę takiej właśnie wysokości 

-1 milion 861 tysięcy 

Tylu Polaków jest bez pracy według oficjalnych statystyk. W urzędach pracy dla blisko 2 milionowej rzeszy bezrobotnych czeka zaledwie 49,5 tysiąca ofert pracy. 

-3,2 miliona 

Tylu Polaków dostaje co miesiąc emeryturę niższą niż tysiąc złotych.


TAK WAŁĘSA ZNISZCZYŁ KOMUNIZM. MAJĄTEK URBANA WYNOSI 120 MILIONÓW.



Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 10

 

 

Wiara Chrześcijańska zaczyna się od pierwszego przykazania. Człowiek powinien czerpać mądrość z ,,góry,, i przekazywać ją na dole. Według nauki Jana Pawła II Chrześcijanin to ,,Obywatel Nieba żyjący na ziemi,,. W Polsce znane i wbite jest wyłącznie czwarte przykazanie ,,czcij ojca i matkę swoją,,. Im większa patologia tym bardziej to wbijane jest w dzieci. Tatuś i mamusia są święci. Nic dziwnego, że dzieci nie mają prawa głosu, to całe debilstwo muszą uznawać za dobroć. Nie pokorni są wysyłani do psychologów lub do psychiatryków. Lekarze, psychologowie i psychiatrzy nie badają sprawy całościowo-nie wzywają wpierw na badanie rodziców. W Polsce rola rodzicielska kończy na-pracuję, doję żreć to masz kochać. Więcej na stronie drugiej.


PRAWO DO SZACUNKU.

jest to prawo- chyba najbardziej lekceważone w naszym świecie. Dzieci nie tylko trzeba kochać, ale też szanować ich odrębność-a to oznacza indywidualne do każdego wychowanka.....uczeń powinien mieć prawo do poszanowania godności własnej w sprawach osobistych-rodzinnych i koleżeńskich. JANUSZ KORCZAK



PRAWO DO NIEWIEDZY

Dla dziecka nie wszystko jest proste i jasne...świat to dla niego nieznana kraina... Dorośli powinni mieć wiele wyrozumiałości i cierpliwości wobec niekończących się pytań dziecka. W konsekwencji czytamy....zadaniem dorosłych jest cierpliwe i wytrwałe niesienie pomocy podopiecznym w chwili gdy potrzebują oni przewodnika-by wybrać i zdecydować-kim być-co-robić-jaką podstawę przyjąć w zbiorowości ludzkiej i na podstawie jakich wartości budować przyszłość....JANUSZ KORCZAK

 


PRAWO DO NIEPOWODZEŃ I ŁEZ.

-nie wolno obrażać dziecka za niepowodzenia lecz należy cierpliwie czekać aż wydorośleje, nabieże życiowego doświadczenia. -JANUSZ KORCZAK

 

Poniżej cudowny utwór z świetnymi zdjęciami, pokazujący cały przekrój i rzeczywistość Polski ostatnich lat. 

W tym świetnym utworze jest pokazany zabójcza reklama-powalająca. Treść jej to. Polakom gratulujemy Rydzyka, Rydzykowi gratulujemy Maybacha.  

 

 

Jeśli chodzi o reklamy w Polskiej telewizji to ciągle ta sama tematyka. Marketingowcy dobrze wiedzą co Polakom najbardziej potrzeba do szczęścia. Non stop jesteśmy bombardowani i nasze dzieci reklamą piwa. Cała Polska jest zawalona reklamami piwa. W tych reklamach są pokazywani opętani ludzie, ukazujący, że ten trunek jest nie zbędny do egzystencji człowieka. Całe kosze i trawniki zawalone puszkami po piwie.


 

Dlatego też Polska słynie z tego, że dużo Panów nasi/ ma tzw. mięsień piwny. Z przerażeniem widać to szczególnie latem na Polskich plażach. W Polsce nikt ty się nie przejmuje, więc przeciwnie króluje powiedzenie/slogan ,,nic tak mężczyznę nie upiększa jak samara coraz większa,,.Warto było dodać kilka artykułów jakie to wszystko ma znaczenie zdrowotne dla Polaków i wiadomo jak to wpływa na życie seksualne.


powrót na stronę główną

Mięsień piwny, czyli OTYŁOŚĆ BRZUSZNA u mężczyzn

 
Nadwaga deformuje sylwetkę. U mężczyzn, inaczej niż u kobiet, tkanka tłuszczowa odkłada się zwykle na brzuchu. Otyłość brzuszna, tzw. otyłość typu męskiego to nie tylko kwestia estetyki. Jeżeli kochasz jeść i pić piwo, a na ćwiczenia nie masz czasu, oprócz otyłości grozi ci kilka poważnych chorób, takich jak cukrzyca, miażdżyca czy nadciśnienie.
Biegniesz i czujesz, że na wysokości pasa podskakuje ci niezbyt mocno przytroczony worek, który przeszkadza, jakby nie był częścią ciebie. Nazywasz go mięśniem piwnym, poklepujesz, ale w głębi ducha wcale nie jest ci do śmiechu. Taki worek nosi 37 procent Polaków. Do tycia przyczyniają się zarówno nuda, jak i stres. Z jednej strony mała aktywność, z drugiej - przeciążenie obowiązkami. Chodzisz na służbowe zakrapiane obiady, ale nie zdążasz zjeść śniadania. Lubisz tradycyjne polskie dania - dużo i tłusto (goloneczka), choć nie stronisz od amerykańskich fast foodów (frytki, hamburgery). Dodajmy do tego ciągłe siedzenie - w samochodzie, przy biurku. No i przed telewizorem, z piwem i chipsami. 32 proc. składników piwa to łatwo przyswajalne węglowodany, czyli szybko wchłaniane cukry. Sam alkohol też dostarcza kalorii, poza tym przyspiesza wchłanianie i odkładanie tłuszczu. A to tylko dodatek do jedzenia! Litr piwa z przegryzkami to około tysiąca kalorii. A jeśli wypijasz dwa litry? Piwny wieczór może ci dostarczyć kilku tysięcy kalorii. One muszą się gdzieś podziać. Tak się składa, że najbliżej im do twojego brzucha.

Otyłość brzuszna, tzw. otyłość typu męskiego 

Jak widać na plaży, panowie noszą nadmiar przed sobą, panie raczej niżej i z tyłu. Jest to związane z hormonami. Żeńskie sprzyjają otyłości typu „gruszka". Tłuszcz na udach, biodrach i pośladkach jest na czas ciąży magazynem energetycznym i warstwą ochronną dla płodu. Tak to urządziła natura. U mężczyzn częściej występuje „jabłko", czyli otyłość brzuszna obejmująca pas brzucha i klatki piersiowej. Tu tkanka tłuszczowa zawiera więcej naczyń krwionośnych. Gdy mamy za dużo pożywienia, tłuszcz łatwiej się w niej gromadzi, a w sytuacjach stresowych jest łatwiej uwalniany. To wszystko sprawia, że przyrasta bardzo szybko w wyniku prostych błędów dietetycznych.

 

Nie musisz chudnąć szybko

Jeśli ważysz 120 kg, nie stawiaj sobie nierealnego celu, że osiągniesz 80 kg w kilka miesięcy. Ryzyko powstania chorób maleje o 20 proc. już przy 10-procentowym spadku wyjściowej masy ciała. Daj sobie czas. Zmieniaj złe nawyki, wyrabiaj dobre. Wystarczy, jeśli w ciągu roku twoja waga obniży się do 100 kg. Najważniejsze, by udało ci się zmniejszyć obwód pasa - i utrzymać ten sukces.

 

Otyłość brzuszna prowadzi do miażdżycy, cukrzycy i innych chorób

Otłuszczenie narządów jamy brzusznej pogarsza ich pracę. Unosi przeponę, co utrudnia oddychanie. Podwyższa się stężenie kwasu moczowego, co grozi atakami dny moczanowej (dawniej zwanej podagrą). Zwiększa się prawdopodobieństwo nowotworu jelita grubego i trzustki, u kobiet - piersi, u mężczyzn - prostaty. Zaburzenia w gospodarce cholesterolem prowadzą do kamicy żółciowej i zapalenia trzustki. Jeśli mamy nadwagę, po latach komórki stają się oporne na insulinę, gorzej przyswajają glukozę. Pozostaje jej za dużo we krwi i trzustka musi  produkować coraz więcej insuliny, której komórki nie przyjmują. Nadmiernie eksploatowana trzustka odmawia współpracy. Możemy się spodziewać cukrzycy typu II. Cierpi też wątroba. Bezpośrednie sąsiedztwo zapasów tłuszczu powoduje, że tłuszcz trafia do niej w większych ilościach. Dlatego przejadanie się grozi stłuszczeniem wątroby (tak samo jak nadużywanie alkoholu) i większą produkcją wydzielanych do krwi cząsteczek bogatych w trójglicerydy. Gdy rośnie poziom trójglicerydów, obniża się poziom „dobrego cholesterolu HDL. Stąd blisko do powikłań nasilonego procesu miażdżycowego, takich jak niewydolność układu krążenia,zawał serca i udar mózgu.
W ten oto sposób kobiety częściej i wcześniej zostają wdowami niż mężczyźni wdowcami.



 

Mężczyźni nie mają czasu dla siebie

Anita Karwowska
2011-09-27, ostatnia aktualizacja 2011-09-27 20:40


Polskich mężczyzn zabijają zawały i żyją dziesięć lat krócej niż Polki - wynika z najnowszego raportu Komisji Europejskiej.

W Polsce na 100 panów przypada 107 pań. Co prawda mężczyźni wszędzie żyją krócej, ale u nas ta różnica jest dwukrotnie większa niż w większości państw Unii - wynosi 10 lat (średnia długość życia mężczyzny to ok. 70 lat). Znacznie gorszy stan zdrowia Polaków wynika z ich sposobu życia. Prawie 40 proc. mężczyzn przyznaje, że nie uprawia żadnego sportu, nawet sporadycznie. A w takiej Szwecji i Finlandii sport uprawia nawet 70-80 proc. panów.


Ten raport to druga odsłona prawdy o zdrowiu Europejczyków. W zeszłym roku eksperci przyjrzeli się kondycji kobiet. Dane z tamtego raportu, opisywane w "Metrze", były alarmujące: raka piersi u kobiet wykrywa się dwa razy rzadziej niż w bogatych krajach, ponad połowa Polek ma problemy z nadwagą, co piąta pali. Statystyki dotyczące mężczyzn są jeszcze gorsze.

Tymczasem to właśnie styl życia ma największy wpływ na nasze zdrowie - W przypadku chorób układu serca, to, czy zachorujemy, aż w 90 proc. zależy od trybu życia - zaznacza prof. Grażyna Broda z warszawskiego Instytutu Kardiologii. Potwierdzają to dane o chorobach, na jakie najczęściej zapadają w Polsce mężczyźni. Niemal dwukrotnie częściej niż w najbogatszych krajach Europy (Norwegii, Holandii, Austrii) Polacy umierają z powodu chorób wieńcowych i udarów. W ogóle choroby serca są jedną z najczęstszych przyczyną przedwczesnej śmierci większości Europejczyków - w przypadku Polaków doprowadzają do ok. 40 proc. zgonów. Kardiolodzy pocieszają jednak, że sytuacja powoli poprawia się. - Jesteśmy wciąż krajem na dorobku. Możemy robić wielkie kampanie promujące zdrowy tryb życia, ale dopóki nie poprawią się warunki ekonomiczne, niewielu zastosuje się do naszych rad. W czasach wysokiego bezrobocia, niepewnego zatrudnienia i szalejącego kryzysu dbamy przede wszystkim o to, by utrzymać się na rynku pracy, zapewnić byt rodzinie - mówi.


Częściej niż Europejczycy Polacy umierają też na raka jelita grubego i raka płuc. Chociaż w ostatniej dekadzie palenie rzuciło 7 proc. Polaków (kobiet i mężczyzn), to wciąż w nałogu tkwi co trzeci mężczyzna. W efekcie na 100 tys. mężczyzn z powodu raka płuc umiera 85 Polaków (średnia unijna to 60 zgonów na 100 tys.) - w ciągu roku to 20 tys. osób, głównie właśnie mężczyzn.

- Później niż bogate kraje zachodniej Europy zaczęliśmy przeciwdziałać nałogowi palenia i jego skutkom. Pod koniec lat 80. na schorzenia wywołane paleniem umierało w Polsce rocznie 70 tys. mężczyzn. W tym czasie w Wielkiej Brytanii i krajach skandynawskich istniały już programy ograniczające epidemię palenia - wyjaśnia Krzysztof Przewoźniak z fundacji Promocja Zdrowia. - Jeśli jednak chcemy, aby te statystyki były jak w przodujących krajach Unii, musimy wyeliminować palenie z przestrzeni publicznej, znacząco podnieść cenę papierosów i skuteczniej informować o zabójczych skutkach palenia - mówi.

Pocieszające, że z roku na rok NFZ coraz więcej wydaje na profilaktykę. W ciągu ostatnich trzech lat nakłady zwiększyły się o kilkanaście mln zł (do 142 mln w tym roku), a Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe przepisy, według których Fundusz będzie zobowiązany do wydawania na profilaktykę 0,5 proc. swojego budżetu (w przyszłym roku wyniesie 60 mld zł).



 

środa, 15 czerwca 2011
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 9

Witam wszystkich serdecznie

POLSKĄ RZECZYWISTOŚĆ NAJLEPIEJ OBRAZUJE POLSKI KULTOWY FILM ,,WESELE,,


W POLSCE JEST 5 MILIONÓW ALKOHOLIKÓW/PIJAKÓW-CZYLI BEZ MÓZGOWEGO MIĘCHA NASIĄKNIĘTEGO GORZAŁĄ-KAŻDY Z NICH STATYSTYCZNIE WYKAŃCZA 6 OSÓB. PRZEZ WIELU NAZYWANE TO JEST CZŁOWIEKIEM-PRZEZ KOŚCIÓŁ ,,UPADŁYM CZŁOWIEKIEM,, A WIELE OSÓB OKREŚLA TO-,,BIEDNY CHORY SKRZYWDZONY CZŁOWIEK,,. TO ,,COŚ,, UWAŻANE JEST ZA ZDROWE PSYCHICZNIE, MA PEŁNE PRAWA OBYWATELSKIE I MOŻE-TAK CZĘSTO SIĘ ZDARZA- WYKAŃCZAĆ UCZCIWYCH LUDZI. I TAK CZĘSTO SIĘ ZDARZA. WIELE MŁODYCH DOBRZE UŁOŻONYCH OSÓB-PRZEWAŻNIE KOBIET SPOTYKA NA SWOJEJ DRODZE WŁAŚNIE TAKIE OSOBY. ZAMIENIAJĄ ONE ICH ŻYCIE W PIEKŁO, GDZIE CZĘSTO KOŃCZY SIĘ  WIZYTAMI U PSYCHOLOGÓW LUB POBYTEM W SZPITALACH PSYCHIATRYCZNYCH. TAKA JEST POTĘGA NISZCZYCIELSKA GORZAŁY. A W DOMACH DEWOT NA MIEJSCU HONOROWYM STAWIANE SĄ ZDJĘCIE MORDY PIJAKA, A OBOK ZDJĘCIE JANA PAWŁA II.

NAWET NAJWIĘKSZE GWIAZDY FILMOWE ŚWIATA SĄ ZAANGAŻOWANE W W UCHLANIE TEGO NARODU. TEGO SUPER AKTORA KAŻDY ZNA. JESTEM CIEKAWY ILE BRUCE WILLIS DOSTAŁ KASY?? A JAKI SUPER TEKS. MARKETINGOWCY WIEDZĄ JAKI JEST POZIOM KULTURY POLAKÓW I DOJŚĆ DO POLSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA. RÓWNIEŻ NA BUTELKACH WÓDKI WIDZIAŁEM DRUGĄ POTĘGĘ ŚWIATOWEGO KINA AKCJI PIERCE BROSMANA.


Już teraz wiadomo, że 20% młodych ludzi w Polsce zostanie alkoholikami, a nasze Państwo nic z tym nic nie robi. Dlatego warto aby wreszcie zaczęto rozwijać Ducha Świętego a nie ducha alkoholowego. Dla dobra przyszłych pokoleń należy powiąść wreście jakieś działania i zacząć głośno o tym mówić . Bardzo bym był wdzięczny o Państwa opinie. Postanowiłem zrobić jeszcze małe podsumowanie. I wrescie na koniec opowiem o moim rozwoju duchowym, ukazującym wielką potęgę Jana Pawła II. Może przed podsumowaniem Mały chór wielkich serc..

 

 


Niestety Polska została teraz liderem światowym i wypada 10,5 l czystego spirytusu na głowę. Za komuny wynosiło 8 l, a za Augusta Hlond 0,7 l. 

http://alkoholizm.babafilm.pl/alkoholizm-w-polsce.pl

 Tragedią staje się jeszcze to, że coraz czesciej pszesadzają z alkoholem  kobiety....

.

 

Wpisany przez Dorota Piotrowicz   
wtorek, 07 czerwca 2011 13:04

Uwaga, kobiety PIJĄ!

Pierwotnie miały zakaz jego spożywania, gdyż upijać mogli się tylko mężczyźni. Kiedy jednak butelka stała się przyjaciółką również kobiet, nic już nie stało na przeszkodzie szerzeniu się pijaństwa - ostatnia grupa docelowa została zdobyta. Mimo to wciąż nas odtrąca widok kobiety, zataczającej się ulicami miasta, nie dbającej o siebie czy żebrzącej na „chleb”. Bo kobiecie po prostu „nie wypada” być alkoholiczką. Bo kobieta po prostu powinna znać umiar. A nie zna…


Z biegiem lat wzrasta odsetek kobiet, które uzależniają się od alkoholu. Najbardziej niepokojące jest, gdy po alkohol sięgają dziewczyny w wieku gimnazjalnym, które zmieniając środowisko w procesie dojrzewania na licealne, a potem studenckie, nie wyobrażają sobie spotkań integracyjnych lub zabaw masowych bez procentów. Nieraz, by zaimponować swoim starszym kolegom próbują im udowodnić, że są „godnymi zawodnikami” w piciu, co najczęściej spotyka się z aprobatą mężczyzn. Jednak dopóki wszystko dzieje się w ramach zabawy i poczuciu przynależności do pewnej grupy osób, problem uzależnienia albo nadużywania po prostu nie istnieje. No bo jak alkohol, który od wieków uważany jest za „lek na całe zło” może być jednocześnie szkodliwy?

Do pierwszego kontaktu z piwem bądź mocniejszymi alkoholami dochodzi u kobiet w różnym wieku. Jedne są częstowane już w domu przez ojca lub starszego brata, inne idąc do szkoły i smakując „zakazanego owocu”, by poczuć się dojrzalej. Są jednak wciąż wyjątki płci żeńskiej, które pierwszy raz zamoczyły usta w alkoholu w dniu ukończenia osiemnastu lat, a wypicie kieliszka świadczyło o ich wkroczeniu w dorosłość. Jednak tak jak różne są etapy picia wśród kobiet, tak i zróżnicowane są przyczyny oraz motywy ich upijania się.

Piję, bo mogę
Równouprawnienie i zmiana pozycji kobiety w społeczeństwie znacznie wpłynęły na wzrost picia wśród płci żeńskiej. Wciąż jednak, tak jak w przypadku mężczyzn, wyobrażając sobie kobietę pijącą kierujemy się stereotypami. Jako alkoholiczkę uznajemy kobietę bezrobotną bądź upijającą się w pracy, będącą złą żoną i matką, zaniedbującą dom i najbliższych.  Do gry wkracza tu też kwestia patologii i molestowania seksualnego.
Podobnie jak wśród mężczyzn, poza kategorią alkoholizmu postrzegamy kobiety, które odniosły sukces w życiu osobistym i zawodowym. Jak się okazuje, alkoholiczki wywodzą się częściej z tej drugiej grupy, na pokaz obnoszącej się z prowizorycznym szczęściem, niż te pochodzące z patologicznych rodzin. Co sprawia, że płeć piękna tak często sięga do kieliszka?

Piję, bo sobie nie radzę
Konsumpcja alkoholu wśród kobiet wynika z różnych przyczyn. Podstawową z nich jest pijący mąż, który nie chcąc pić sam nie raz zmusza żonę do przyłączenia się do niego. Jednak działa to też w drugą stronę - kobieta upija się nie radząc sobie z samotnością wynikającą z panieństwa czy rozwodu. Najczęściej jednak pijemy w sytuacjach stresogennych, gdy nic nie idzie po naszej myśli, mamy zły nastrój, a w pracy nikt nas nie docenia.
Okazuje się bowiem, że kobiety częściej niż mężczyźni popadają w depresję, stany lękowe, kierują nimi przeróżne fobie, a także mają wrażliwszy żołądek czy układ nerwowy. Wobec tego do ich krwi podczas picia przedostaje się więcej alkoholu, przez co szybciej się upijają.

Mimo to kobiety bardziej umiejętnie ukrywają swoje uzależnienie i nie chcą się z nim obchodzić. Nie przesiadują w barach, nie sięgają po jak najtańsze alkohole. Nawet w swoim piciu potrafią być wyrafinowane i subtelne, rzadziej zapominając się w swoim piciu. Wystarczy kilka lampek wina czy mocniejszych drinków. W chwili zagrożenia stają się przebiegłe i potrafią zakamuflować alkohol w miejscach, o których nawet się mężczyznom nie śniło. Ostatecznie ukrywając swoje uzależnienie przed światem i nie przyjmując od nikogo pomocy, są bardziej skłonne do popełnienia samobójstwa.

Bezgraniczne opilstwo

W naszym kraju coraz bardziej zaciera się granica między piciem mężczyzn a kobiet. Specjaliści udowadniają, że aż 80 % kobiet na świecie nałogowo sięga po alkohol. Co więcej mimo, że płeć żeńska gorzej radzi sobie z presją społeczną, zaburzeniami psychicznymi czy w ogóle z codziennością, jednocześnie mniej może liczyć w chwilach słabości na swoich partnerów niż płeć męska, która rzadziej zauważa problem. Owszem, alkohol jest dla ludzi i nie ma nic złego w jego spożywaniu, ale gorzej, gdy nie potrafimy już kontrolować, z jaką częstotliwością i w jakich ilościach go w siebie wlewamy. Pijące kobiety rzadko kiedy przyznają się do swojej choroby, bo boją się rozpadu rodziny, a także tego prowizorycznego, pełnego szczęścia i ładu domku z kart, który w każdej chwili może runąć. Brak im jednak świadomości, że fundamenty chwieją się w posadach już od początku ich niekontrolowanego picia.

Do porozumienia dojdziemy wówczas, gdy będziemy potrafili sobie nawzajem pomagać, sygnalizować drugiej osobie, że być może ma problem, spojrzeć „trzeźwym okiem” na alkoholizowanie się polskiego społeczeństwa. I nie ma tu zasłaniania się obyczajowością, tradycją, wyrażeniami, że „mamy to już we krwi”. Alkoholizm jest chorobą społeczną, silnie rozwijającą się w XXI wieku, prowadzącą do wewnętrznego rozpadu psychicznego zarówno polskich kobiet, jak i mężczyzn. Fakt, jako kobiety idąc za obyczajem powinnyśmy być rozważniejsze, znać umiar i nie przekraczać pewnych granic. Najczęściej dzieje się całkiem odwrotnie, bo łatwiej się poddać niż walczyć do końca.

Apeluję wobec tego do nas wszystkich, żebyśmy znalazły w sobie siłę na przezwyciężenie lęków i odnalezienie innego lekarstwa na smutek, niż alkohol, który bardzo często odbiera nam ostatnie oznaki i atrybuty kobiecości.

Dorota Piotrowicz

 

 

 

PODSUMOWANIE




Nasi przywódcy za kołnierz nie wylewali. W akcji Kwaśniewski.


W Polsce jest ok 5 miliona alkoholików plus cztero osobowa rodzina, co nam daje 20 milionów obywateli skażonych tym problemem.

 

W naród wbite jest czwarte przykazanie ,,czcij ojca i matkę swoją,,. dzieci nie pają prawa głosu, nikt nie dba o ich prawidłowy rozwój, liczą się wyłącznie dorośli i to co nawijają politycy.

Polska jest w czołówce krajów o największej korupcji.

3 miliony rodaków dziennie traci tzw. próg trzeżwości.


strasznie rozwija się alkoholizm wśród kobiet

wszyscy mają pretensje, że młodzież jest zła, a skąd ona ma brać dobry przykład???

nic dziwnego, co raz więcej młodzieży sięga po narkotyki a dzieciaki sięgają po piwo i papierosy.

10 milionów rodaków pali papierosy, które są gorszym świństwem od marihuany.


100 tysięcy rocznie zgłaszanych-a ile jeszcze jest ukrytych- przypadków znęcania i pobicia przez pijaków.


aż 170 000 rocznie na polskich drogach jest łapanych pijanych kierowców.

Znaleziono ostatnio Polaka, który pobił rekord świata i maił we krwi 14 promili alkoholu-trzy krotną dawkę śmiertelną.

lubię oglądać w telewizji Wydarzenia bo dane podawane są w skali roku, i tak np. w Polsce jest przeprowadzanych-o zgrozo-aż 5 MILIONÓW ABORCJI 

Nasz Rząd z tym problemem nic nie robi, wręcz przeciwnie na potęgę stawia sklepy monopolowe.

Na Facebooku grupa POLAND liczy 5,500 członków, grupy alkoholowe od 8 000 wzwyż

20% młodych ludzi zostanie alkoholikami.

NADAL TYSIĄCE DZIECI BĘDZIE RODZIŁO SIĘ W PATOLOGICZNYCH RODZINACH, NIE MAJĄCE ŻADNEJ SZANSY NA NORMALNY I PRAWIDŁOWY ROZWÓJ


Kościół Polski przyczynia się do rozwoju alkoholizmu, zbiera tą patologię w swoje szeregi-która wykańcza co popadnie-czystą postać diabelstwa, i w zamian wmawia im Królestwo Niebieskie. Przypadki tragiczne leczy na spotkaniach AA. To ,,coś,, wyłącznie poniża Boga, Krzyż, Świętych i Polskę.

wiedza religijna Polaków równa się zero. Jest to ostatnia rzecz, którą Polacy rozwijają i przeznaczają czas.

W Polsce jest ok 3 miliona dewot-moherów, które na okrągło klepie bezmyślnie modlitewki, i służy pijakom.

 

największy alkoholizm króluje na wsiach, bogiem jet tam siara i bimber o nazwie ,,uśmiech sołtysa,,


Większość Księży pije i pali-ostatnio czytałem nawet książkę na ten temat Księdza, kolegę mojego taty.

Większość kapłanów jest pochodzenia wiejskiego i ma do wyboru-puść do Policji lub na Księdza. Kapłan według nauki Jana Pawła II do drugi Chrystus. Ma być drugim Andrzejem Bobolą, który zasuwa po swoim terenie-opierdala i nawraca. Nikt tego nie robi. Księdza tylko widać po kasę po kolędzie. Jak Kapłan coś żle zrobi to tekst jest ten sam. ,, Kapłan to też człowiek, też upadły,, .W szeregach jest wielu pedofili. Większość księży zamiast nawracać wiernych jak Św. Andrzej Bobola i być w terenie do bólu rozwija teologię. Coraz więcej Księży robi dzieci. O tym ten film.


J8,44 ,,Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

W Polsce powstały dwie religie, stara komunistyczna opanowała przez księży komunistycznych, kórzy widzieli bezsen wprowadzenia jakikolwiek zmian-zdominowana przez sektę mocherowe bereciki i druga Jana Pawła II. Niestety nie przygotowano-stworzono, nie dano pełnomocnictw dobrze wyszkolonym księżą i osobom świeckim do szeżenia nauki Jana Pawła II. Osoby zakochane w nauce Jana Pawła nie mieli i nie mają zadnej możliwości przebicia przez komunistyczny beton.

Wiadomo, że ludzkie ciało jest świątynią Ducha Świętego. Człowiek otrzymuje umysł, rozum, wolę, sumienie, duchowość, emocje, i powinien o to dbać i szanować-wtedy jego decyzje są mądre i służą jemu i innym.

Co raz więcej osób słusznie opuszcza Kościół, a lekarze zalecają omijać na 5 kilometrów Kościoły, ponieważ Polacy w dupie mają zdrowie i się nie leczą, wolą chodzić do Kościoła i prosić o cuda.

poniżej artykuł na ten temat.

http://gosc.pl/doc/1027737.Polacy-odchodza-od-Chrystusa-i-Kosciola


 

Najgorszy Prymas Polski-nigdy nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na moje pisma.

Coraz częściej będziemy oglądać takie widoki


Łatwo z tego materiału wywnioskować, że tylko nieliczni  rodacy trafią do Nieba

to teraz trochę o sobie

Tak się złożyło, że ukończyłem kursy Nowej Ewangelizacji - ,,Filip,, 2wa dni i ,,Reo,,-7dni w najlepszym ośrodku rekolekcyjnym w Polsce- Magdalence. Jest to coś nie bywałego-w sumie 9 dni- na tych kursach był tylko jeden ksiądz. W Kościołach o tym w ogóle się nie wspomina!! I to jest fenomen Jana Pawła II. Został odnowiony we mnie Duch Święty- po uprzednim padnięciu na kolana i powiedzeniu Bogu Tak. 100% Tak. Przestań się lękać!, Przestań się lękać! Najbardziej znane słowa Jana Pawła II. Jak pisze i sam tego doświadczyłem, łaska wiary jest takim „pociągnięciem” ze strony Boga całej wewnętrznej istoty człowieka? „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał”.

Ja właśnie zostałem pociągnięty i zostałem napełniony Boga miłością i radością. Jest to coś przecudownego, co nie ma końca ani początku. . Ponieważ należę do wspólnoty JEZUS ŻYJE- Kościół ,,Stanisława Kostki” na Warszawskim Żoliborzu, w którym spoczywa ks. Popiełuszko-  jedyne co mogłem zrobić, to krzyczeć, że jestem najszczęśliwszym człowiekiem świata.

  Św. Bazyli. To za pośrednictwem Ducha Św. następuje powrót do raju, wejście do Królestwa Niebieskiego, powrót do synostwa, szczerość w nazywaniu Boga Ojcem, stawanie się uczestnikiem łaski Chrystusa, posiadanie imienia dziecka światłości, udział w jego chwale.

 Zaczął się jak to mówi Jan Paweł II „paradoks wiary-trzeba umrzeć, aby żyć”. Zaczęła się przemiana z człowieka cielesnego na człowieka duchowego poprzez Krzyż-Drzewo Życia, Drzewo poznania dobra i zła -formowanie nowej dyskietki.

Św. Augustyn- Skąd pochodzi zło, skąd pochodzi zło? i nie znajdowałem rozwiązania, moje bolesne poszukiwania zakończyły się wraz z nawróceniem do Boga Żywego-Drzewa poznania dobra i zła.

Zaczęło się przylgnięcie do samego Krzyża i przerabianie Testamentu Boga Żywego, czyli wypowiedzianych na Krzyżu przez Jezusa siedmiu logi. Tak, więc mojego ojca ziemskiego zastąpił On sam, matkę- Maryja-cały twój, nie miałem kontaktu z dziatkami, mam ich teraz dwóch; Ojciec Pio /przed Bogiem przysięgałem jego przysięgą/ i Ojciec Święty /. Świetnie ze sobą współpracowali i mieli wspólną cechę-nigdy nie mieli pieniędzy. Jan Paweł II całe swoje honorarium za książki przekazywał na biedne kraje, a w Brazylii w dzielnicy nędzy zdjął papieski pierścień i kazał go spieniężyć. Po co? Po to, aby dzieci biedne poczuły zapach prawdziwej zupy. Moich tragicznych kolegów i koleżanki zastąpili Święci. Tak jak mówi to Jan Paweł II zostałem chrześcijaninem, czyli obywatelem nieba, żyjącym na ziemi. Stwierdzam, że nasza prawdziwa wiara jest najpiękniejszym cudem świata.

W Kościele głosiłem Boga Żywego, co jest podobnież obowiązkiem każdego chrześcijanina-mówi o tym szczególnie fundament naszej wiary Katechizm Kościoła Katolickiego. Chciałem od początku uczyć wiary i rozwijać Ducha Świętego u mojej córki Oli. Niestety duch alkoholowy z całym impetem rzucił się ze wszystkich stron na mnie i na Olę, i póżniej z tego powodu niestety przeżyłem istne piekło. W tej sprawie zwiedziłem kilka instytucji Kościelnych i rządowych i tu dopiero przerzyłem szok. Nikt mi nie pomógł. Próbowałem też załorzyć nową odnowę w Duchu Świetym, chodziłem od Kościoła do Kościoła-opowiedzi były szokujące-kategoryczne Nie, nam Jana Pawła II tu nie potrzeba, nie kiedy wzywano Policję.

Poniżej przestawim wstrzasajacy artykuł, pokazujacy prawdziwe oblicze i sytuację Polski.

http://top1-1.com/polska-bieda/

 

strona 9 z 12

wtorek, 07 czerwca 2011
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 8

Część druga

                                                   Eucharystia

Jan Paweł II

 

Eucharystia daje nie tylko siłę wewnętrzną, ale również- poniekąd- program. Jest ona bowiem pewnym sposobem bycia, który chrześcijanin przejmuje od Jezusa, a przez swoje świadectwo ma promieniować na społeczeństwo i kulturę.

 

KKK/1322/ str. 325 Najświętsza Eucharystia dopełnia wtajemniczenie chrześcijańskie. Ci którzy przez chrzest zostali wyniesieni do godności królewskiego Kapłaństwa, a przez bierzmowanie zostali upodobnieni do Chrystusa, za pośrednictwem Eucharystii uczestniczą razem z całą wspólnotą w ofierze Pana.

 

Kontemplacja jest związkiem przymierza ustanowionym przez Boga w głębi naszego serca. Misterium Chrystusa jest sprawowane przez Kościół  w Eucharystii, a Duch Święty ożywia je w kontemplacji, aby zostało ukazane przez czynną miłość, jest spojrzeniem i posłuszeństwem wiary. [Ja wpatruję się w Niego, a On wpatruje się we mnie-następuje zrzucanie masek i zwrócenie wszelkich masek i zwrócenie serca do kochającego Pana, aby oddać się Mu jako ofiara, która ma być oczyszczona i przekształcona]

 

 

<> (KKK, 1359). Jednocząc się z ofiarą Chrystusa, w Eucharystii Kościół wyraża cześć całego stworzenia. W odpowiedzi na to każdy wierny powinien ofiarować swe życie, swoje <> -jak mówi św. Paweł- na <> (Rz 12,1), w pełnej komunii z Chrystusem. W ten sposób jedno wspólne życie jednoczy Boga z człowiekiem, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego dla wszystkich Chrystusa z uczniem powołanym, by oddać się Mu całkowicie.

 

...Kiedy naprawdę doświadczyło się Zmartwychwstałego, pozywając Jego Ciało i Jego Krew, nie można zatrzymać tylko dla siebie przeżywanej radości. Spotkanie z Chrystusem, stale pogłębiane w eucharystycznej bliskości, wzbudza w Kościele i w każdym chrześcijaninie pilną potrzebę dawania świadectwa i ewangelizowania. (...)

 

Na trzecie tysiąclecie, które niedawno się rozpoczęło Pan podarował nam cenne narzędzie pomocne do głoszenia jego słowa; jest nim Katechizm Kościoła Katolickiego.

 

Być chrześcijaninem w naszych czasach oznacza być twórcą komunii w Kościele i społeczeństwie.

 

Każdy chrześcijanin powołany jest do apostolstwa, każdy świecki powinien osobiście włączyć się w dawanie świadectwa, uczestnicząc w misji Kościoła.

 

Każda parafia jest wspólnotą Ludu Bożego, w której urzeczywistnia się w sposób systematyczny dzieło ewangelizacji. Poprzez dzieło ewangelizacji zostaje w ręce parafii złożona sprawa królestwa niebieskiego. Tobie dam klucze królestwa niebieskiego (Mt 16,19)- mówi Chrystus Piotrowi. Te ,,klucze” docierają do każdej parafii-i poprzez nie maja otwierać bramy ,,przyszłego wieku”, ludziom każdego pokolenia.

 

                                                             

                                                                 Rodzina


 

Starajcie się, aby wasze rodziny były prawdziwymi kościołami domowymi, a wasze parafie autentycznymi szkołami modlitwy i życia chrześcijańskiego.

 

Każdy z nas i my wszyscy pracujemy w  jednej i wspólnej winnicy Pańskiej, realizując różne, dopełniające się wzajemnie charyzmaty i posługi.

 

Drodzy rodzice. Bóg obdarzył was szczególnym powołaniem, by zachować życie ludzkie na ziemi, powołał do istnienia społeczność rodzinną. To wy jesteście pierwszymi stróżami i opiekunami życia, jeszcze nie narodzonego, ale już poczętego. Przyjmujcie dar życia, jako największą łaskę Boga, jako jego błogosławieństwo dla rodziny, dla narodu i Kościoła. Tu z tego miejsca zwracam się do wszystkich ojców i matek mojej ojczyzny, całego świata, do wszystkich ludzi bez wyjątku. Każdy człowiek poczęty w łonie matki ma prawo do życia.

 

W codziennym życiu rodziny prawdziwie chrześcijańskiej dzieci zdobywają pierwsze ,,doświadczenie Kościoła”, które następnie potwierdza się i pogłębia wraz z ich stopniowym, aktywnym i odpowiedzialnym włączeniem się w życie szerszej wspólnoty kościelnej i społeczności świeckiej. Im większa jest świadomość małżonków i rodziców chrześcijańskich, że ich ,,Kościół domowy” ma swój udział w życiu i misji Kościoła powszechnego, tym bardziej w ich dzieciach rozwija się ,,zmysł Kościoła” oraz poczucie tego, jak piękną jest rzeczą oddać swoje siły w służbę królestwu Bożemu.

 

                                                  Grzech

 

KKK str. 159 Odkupienie Chrystusa polega na tym, że ,,przyszedł On.... dać swoje życie na okup za wielu” (Mt 20,28), to znaczy umiłował swoich ,, do końca” (J 13,1), aby zostali wykupieni z odziedziczonego po przodkach złego postępowania.

 

Dzisiejszy Kościół nie potrzebuje katolików ,,na pół etatu”, ale chrześcijan w pełni godnych tego miana.

 

KKK str. 568 KŁAMSTWO (ponieważ jest wykroczeniem przeciw cnocie prawdomówności) jest prawdziwym wykroczeniem przeciw drugiemu człowiekowi. Narusza jego zdolność poznawania, która jest warunkiem każdego sądu i każdej decyzji. Zawiera ono w zarodku podział ludzi i wszelkie zło, jakie on powoduje. Kłamstwo jest zgubne dla każdej społeczności; podważ zaufanie między ludźmi i niszczy tkankę relacji społecznych.

 

 Jan Paweł II Hubert-Michalineum

,,Idź precz szatanie- działanie diabła dzisiaj” str.23

Taktyka, która szatan zastosował i jeszcze stosuje, polega na nie ujawnianiu się jego po to, ażeby zło od samego początku przez niego rozpowszechnione rozszerzało się poprzez postępowanie samego człowieka, poprzez systemy i stosunki między ludźmi, klasami i narodami. Ażeby zło stawało się coraz bardziej grzechem < strukturalnym> i mogło się tym mniej identyfikować z grzechem. Szatan działa przede wszystkim w cieniu, żeby mógł przejść niepostrzeżenie. Szatan działa poprzez ludzi i również poprzez instytucje.

 Jan Paweł II do Polaków.

Bardzo wielkim niebezpieczeństwem o którym słyszę-nie wiem czy tak jest-jest to, że ludzie się jak gdyby mniej miłują w Polsce, że coraz bardziej dochodzą do głosu egoizmy, przeciwieństwa. Ludzie się nie znoszą, ludzie się zwalczają. To jest zły posiew. To nie jest Eucharystia, to nie jest o Chrystusa. I to trzeba przeobrazić.

 

[......] Chrystus jest równocześnie miłosierny i nieustępliwy. Nie ustępuje w nazywaniu zła i dobra po imieniu.

strona 8 

wtorek, 31 maja 2011
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 7


 Witam was wszystkich serdecznie. Jestem mile zaskoczony bo frekfencja przekracza niekiedy do 200 osób tygodniowo. Mieszkam koło centrum handlowym Targówek i w mojej pamięci utkwił mi obraz olbrzymiej reklamy filmu Pasja, a ponieważ została mi reklamówka, postanowiłem ją zamieścić, aby Państwo wrócili wspomnieniami do tego filmu. Bardzo proszę o opinie na temat tego filmu. Ponieważ przeczytałem wiele prac o Janie Pawle II postanowiłem zamieścić jego przemyślenia. Składać się będzie  z następujących części; wstęp, Kościół, Krzyż, Eucharystia, Rodzina, Grzech. Dzisiaj zamieszczę pierwsze trzy. Oto one:

Jan Paweł II

Może wpierw zrobimy odpowiedni nastrój



 Wstęp

W chrześcijaństwie nie jest ona czymś, lecz Kimś. Tą absolutną Prawdą jest Jezus Chrystus, który powiedział o sobie, Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem.

 

Nie możemy odmawiać odpowiedzi, ponieważ już ją znamy! Prawdą jest Jezus Chrystus, który przyszedł na świat, aby objawić nam i ofiarować miłość Ojca. Jesteśmy powołani, aby słowem i całym życiem dawać świadectwo o tej prawdzie!

 

Cóż to jest prawda [....] właściwe sformułowane pytanie brzmi zatem; ,,co to jest prawda?” ale ,,kto jest prawda?”. Takie pytanie stawia dzisiejszy człowiek chrześcijanom trzeciego tysiąclecia.

 

,,Każdy, który jest z prawdy słucha głosu mego”. Człowiek jest powołany do tego, aby ,,był z prawdy”- aby ,,żył w prawdzie”. Ten podstawowy status człowieczeństwa wyraża sie w dawaniu świadectwa prawdzie.

 

[....] w sercu ludzkim rozgrywa się nieustanna walka o prawdę i szczęście. Ażeby zwyciężyć w tej walce musi zwrócić się ku Chrystusowi. Może zwyciężyć tylko umocniony Jego mocą, mocą jego Krzyża i Jego zmartwychwstania.


 

                                Kościół

 

,,Aby wszyscy stanowili jedno” Oto jest tajemnica Kościoła jakiego pragnął Chrystus.

 

Jedno jest ciało [...], jedna nadzieja [...], jeden Pan, jedna wiara [...], jeden Bóg i Ojciec (por Ef 4,4)

 

Kościół Chrystusowy jest rzeczywistością fascynującą i wspaniałą. Jest bardzo stary-liczy bowiem 2 tysiące lat-a jednocześnie jest wciąż młody dzięki Duchowi Świętemu, który go ożywia.

 

Kościół Chrystusowy, który wyznajemy w ,,Credo” jest ,,święty” w mocy swego boskiego pochodzenia i ustanowienia. Święty jest Chrystus, który ustanowił Kościół, wysługując dlań w Ofierze krzyżowej Ducha Świętego, który jest niewyczerpanym źródłem świętości  Kościoła, tak jak jest zasadą i podstawą jego jedności.

 

Wiara, nadzieja i miłość-trzy cnoty teologiczne, przez które dokonuje się nasze zjednoczenie z Bogiem-są także źródłem naszego zjednoczenia z ludźmi.

 

Wiara [zaś]  w swej najgłębszej istocie jest otwarciem serca ludzkiego wobec Daru; wobec samo udzielenia się Boga w Duchu Świętym. Wiara to decyzja, która angażuje całą egzystencję. Jest spotkaniem, dialogiem, komunią miłości i życia między wierzącym a Jezusem Chrystusem Drogą, Prawdą i Życiem (por J14,6). Jest odpowiedzią człowieka rozumnego i wolnego na słowa Boga Żywego.

 

Św. Paweł uwypukla wewnętrzną i głęboką wieź, jaka istnieje pomiędzy darem Ducha Świętego i cnotą nadziei. Nadzieja-mówi w Liście do Rzymian- zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany. Tak, właśnie dar Ducha Świętego, napełniając nasze serce miłością Boża i czyniąc nas w Jezusie Chrystusie synami Ojca (por. Ga 4,6), budzi w nas prawdziwą nadzieję, że nic nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (Rz 8,39). Z tego też powodu Bóg, objawiając się w ,,pełni czasów” w Jezusie Chrystusie, jest rzeczywiście ,,Bogiem Nadziei”, który darzy wierzących radością i pokojem oraz sprawia, że ,, przez moc Ducha Świętego są bogaci w nadzieję” (por. Rz 15,13)

 

                              Krzyż


Krzyż stanowi najgłębsze pochylenie się Bóstwa na człowiekiem [...] Krzyż stanowi jakby dotknięcie odwieczną miłością najboleśniejszych ran ziemskiej egzystencji człowieka. 

 

Uwierzyć w Syna ukrzyżowanego, to  znaczy ,,zobaczyć Ojca” (por J 14,9), to znaczy uwierzyć, że w świecie jest obecna miłość i że ta miłość jest potężniejsza od zła jakiegokolwiek, w które uwikłany jest człowiek, ludzkość, świat. Uwierzyć zaś w taką miłość to znaczy uwierzyć w miłosierdzie. Miłosierdzie jest bowiem nieodzownym wymiarem miłości, jest jakby drugim jej imieniem, a zarazem właściwym sposobem jej objawienia się i realizacji wobec rzeczywistości zła, które jest w świecie, które dotyka i osacza człowieka, które wdziera się również do jego serca i może go zatracić w piekle ( Mt 10,28).

 

Kościół przedstawia światu krzyż jako ,,drzewo życia”, które pozwala poznać ostateczny i pełny sens istnienia każdego pojedynczego człowieka i całej historii ludzkiej. Odkąd Jezus uczynił zeń narzędzie powszechnego zbawienia, krzyż nie oznacza przekleństwa lecz przeciwnie-błogosławieństwo. Człowiekowi opanowanemu przez wątpliwości i dręczonemu przez grzech objawia on, że; Tak [...] Bóg  umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (j 3.16). Jednym słowem, krzyż jest najwznioślejszym symbolem miłości.

Druga część za tydzień....

strona 7z 12

 

środa, 25 maja 2011
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA-6

Witam Was wszystkich serdecznie.

Tak się składa, że miałem okazję zaprzyjażnić się Robertem Chojnackim z DE MONO. Dostałem o niego ich płytę z autografami całej grupy. Jeden utworek pasuje do Polskiej rzeczywistości.


 

Mamy super wiosenną pogodę. Dzisiaj dalej zagłębimy się w Polskie slogany i odpowiedzmy  na pytanie w co ten naród wierzy. A może wpierw nie które wpadki alkoholowe naszych gwiazd

Przez dwadzieścia lat mojej pacy zawodowej przez moje palce przewinęło się tysiące ludzi. W większości z nich miałem do czynienia na co dzień. Zawsze w poniedziałek był poruszany właściwie jeden temat. Kto ile wypił i gdzie się bawił. Cały czas były wywody panów co dobrze daje w łeb. Często byłem również zapraszany na imprezki pracownicze, ostatnio do pubu na Metro Wilanowska. Byłem zszokowany, ile z pozoru niepozorne panie mogą wypić i jaki mają nie do zarąbania łeb.

Z racji tej, że ukończyłem Zarządzanie i Marketing zrobiłem badanie jakie jeszcze slogany są rozwinięte w Polsce –religijne zamieściłem wcześniej. Wybrałem starsze pokolenie Warszawiaków w zakresie 40-60 lat. Okazuje się, że pierwszym przykazaniem/sloganem sztandarowym jest.

 

       Kto pije i pali ten nie ma robali

Drugim,

         Każdy Polak po jedzeniu myśli o paleniu,

nie dziwmy się, że w Polsce jest 5 000 000 alkoholików i 10 000 000 palaczy.

 Co z tego wynika-zapytajmy eksperta.

 Świetnym ekspertem w dziedzinie rzucenia palenia i chorób płuc jest Prof. Witold Zatoński, który również jest specjalistą chorób wewnętrznych, epidemiologiem i ekspertem w dziedzinie- zakresie-zdrowia publicznego. Od końca lat siedemdziesiątych pracuje w Centrum Onkologii- Instytucie-Curie w Warszawie, gdzie kieruje zespołem naukowym. Przez dłuższy czas pracował naukowo za granicą, m.in. w Centrum Badań nad rakiem w Heidelbergu, Międzynarodowej Agencji badań nad Rakiem (WHO) w Lyonie, Londyńskiej Szkole Higieny. Uczestniczy w wielu między narodowych badaniach, m.in. we współpracy z Narodowym Instytutem Raka w Bethesdzie (USA), Bankiem Światowym, Uniwersytetem Oksfordzkim. Jest ekspertem Światowej Organizacji Zdrowia. Według niego Polska jest bardziej chora od takich krajów jak Chiny czy Indie. 

Warto przypomnieć co Jan Paweł II mówił do narodu.

 

,, Wiara i ROZUM (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy

Chrystus objawił człowiekowi człowieka, objawiając mu Boga, objawiając mu Ojca, bo nie można powiedzieć pełnej prawdy o człowieku, nie pamiętając, że jest on Boskiego pochodzenia, że jest obrazem i podobieństwem Boga samego, że jest przez Boga stworzony, przez Boga-Człowieka odkupiony, że jest stale nawiedzany przez Ducha Prawdy, Ducha Świętego. To jest prawda o człowieku, to jest prawda o człowieku europejskim. I my, my Polacy, tej prawdy o człowieku nie możemy zdradzić”

 

„Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, ażeby istnieć i mówiąc do swego Stwórcy: ,,jestem”. W tym ludzkim ,,jestem” jest cała prawda istnienia i sumienia.,, Jestem „ wobec Ciebie, który,, Jesteś”. Działa w nas Duch Chrystusa, który jest Duchem Prawdy. Bylebyśmy tylko Jemu nie bluźnili. Bylebyśmy nie bluźnili przeciw Duchowi Świętemu. Bo wtedy zamyka się w nas twórcza potęga miłości.. Wtedy dom wewnętrznie jest skłócony{…) nie będzie się mógł ostać.

Jan Paweł II do młodzieży;


 

Teściowa jak i cały naród  słuchała Jana Pawła II, i wszystkim potem opowiadała, że to święty i mądry człowiek. W jej zachowaniu i wielu innych Polaków nic się nie zmieniło. W łeb nic nie weszło i dalej robili to samo.

Jakość nauka Jana Pawła II nie przekonała posłów jak był w sejmie do jakikolwiek zmian w swoim postępowaniu, choć bili mu brawa na stojąco. Nadal w Polsce przekręt za przekrętem..o to jeden z nich...nasza chluba Stadion Narodowy.


 

 


Europrzekręt!!!!!

W dniu 28 marca odbyło się niezmiernie ciekawe spotkanie w biurze posłanki PiS Małgorzaty Gosiewskiej z posłem PIS Janem Tomaszewskim.  Prowadził to spotkanie Jarek Lewandowski z PiS.

Osoba gościa od początku pozwalała  przypuszczać, że to będzie wieczór mocnych słów, ale jakże prawdziwych. I tak rzeczywiście było.

Jan Tomaszewski mówił o wszystkich europrzekrętach. Mówił między innymi o stadionach, które do dziś nie są przyjęte przez UEFA.  Nie było do tej pory  odbioru ani jednego stadionu. Te stadiony będą przyjęte w maju, ale warunkowo. Potem tzn. po mistrzostwach, zapewne zostaną oddane do remontu.

Poseł przedstawił koszty budowy polskich obiektów porównując je do podobnych, w innych krajach.

W Charkowie koszt wyniósł 50mln euro, w Niemczech obiekt podobny do naszego -60mln, a w Polsce najtańszy czyli  „ Arena Bubel” -jak  go nazywa poseł -200mln.

Poseł mówił także o nieprawidłowościach przy budowie autostrad . Przypomniał fakt, iż  autostrady są  już popękane mimo, że żaden samochód po nich nie przejechał.

Na spotkaniu była mowa też o PZPN i o niechlubnej roli jaką odgrywa Grzegorz Lato.

Gość zwrócił też uwagę na bardzo ważny fakt, a mianowicie na to, że  po mistrzostwach ten stadion będzie stał i koniec. Nie ma, żadnego harmonogramu na najbliższe lata. Nawet powierzchnia komercyjna nie jest zagospodarowana, bo podobno nie ma chętnych.

Jan Tomaszewski bardzo dokładnie analizował stan w jakim znalazła się polska piłka i nie były to informacje optymistyczne.

Ostatnie minuty spotkania, to były pytania o przeszłość sportową Jana Tomaszewskiego. Tutaj były piłkarz wyraził wdzięczność dla losu, że na swojej drodze spotkał Kazimierza Górskiego.

środa, 18 maja 2011
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 5

 

Część druga

Witam wszystkich serdecznie. Bardzo dziękuję tym, którzy już weszli na mojego bloga, i poświęcili swój cenny czas na przeczytanie mojego materiału. Może forma w której opisuje nie jest najlepsza, natomiast zjawisko patologii w naszym kraju występuje olbrzymie. Przejdźmy teraz do części drugiej. W niej będę chciał pokazać  olbrzymią wiedzę Jana Pawła II-jest to coś niebywałego. Ale wpierw trochę podstaw.

 

                                     Przestań się lękać, przestań się lękać

 

                                            Otwórzcie drzwi Chrystusowi

 

 KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO-Jan Paweł II pięć lat pracował na dopracowaniu jego. Jest to wspaniałe dzieło, które jest fundamentem naszej wiary, które każdy powinien posiadać i zgłębiać. KKK kosztuje w granicach 80 pln. Bardzo ważne jest gdy jest małżeństwo aby obydwoje małżonkowie czytali KKK- Kościół domowy, chodzili wspólnie na te same kursy czy rekolekcję. Razem powinni rozwijać się duchowo, inaczej tworzy się istny dom wariatów. Kiedy wejdziemy w posiadanie KKK, drugą niezbędną książką jest Biblia. Największym debilstwem jest czytanie jej jako prozy- błąd wielu księży. Biblia jest napisana w Duchu Świętym i jest tajemnicą. Można śpiewać psalmy lub kupić kalendarzyk z czytaniami na każdy dzień. Mając KKK dzięki Biblii można rozszerzać wiedzę np. w KKK będzie odniesienie J15-20-bieżemy Biblię i zaglądamy na J15-20. Proste. Zdobycie wiedzy to jest fundament i to bardzo ważny. Pięknie to opisuje Jan Paweł II w KKK.

ŻEBY BYĆ DOBRYM KATOLIKIEM TO NALEŻY WPIERW POSIĄŚĆ JAKĄŚ WIEDZĘ.

 Niech światło prawdziwej wiary wyzwoli ludzkość z niewiedzy i niewoli grzechu i doprowadzi ją do jedynej prawdziwej wolności, to znaczy wolności życia w Jezusie Chrystusie pod przewodnictwem Ducha Świętego, tu na ziemi i dopełni błogosławionego oglądania Boga twarzą w twarz w Królestwie Niebieskim.

 

I jeszcze może kilka fundamentalnych wiadomości.

                                          JESTEM KTÓRY JESTEM.

JEZUS-BÓG ZBAWCA, CHRYSTUS, MESJASZ-NAMASZCZONY DUCHEM ŚWIETYM I MOCĄ, AMEN-BÓG PRAWDA

 

  • Poznanie wiary jest możliwe tylko w Duchu Świętym.

 

·      Nikt bez pomocy Ducha Świętego nie w stanie wyznać

                     ,,Jezus Chrystus jest moim Panem,,

 

Wszczepieni w Chrystusa przez Ducha Świętego ,,jesteśmy świątynią Boga Żywego,,

 

I bardzo ważna regułka, która jeszcze nie obowiązuje  naszych katolików.

 

Chrześcijanin powinien w Kościele przed wiernymi głosić Boga Żywego-

 ,,Kto przyzna się  do Mnie ja przyznam się przed Moim Ojcem”-,

świecić nienagannym postępowaniem, aby inni doszli do wiary

 


 

Jan Paweł II

Tryptyk Rzymski

  Ruah

            Duch Boży unosi się nad wodami......


                                  ON wszystko widzący

 

                                                W NIM żyjemy poruszamy się i jesteśmy

         

                                                               ZATRZYMAJ SIĘ to przemijanie ma

                                                                                                       sens,…ma sens…

 

strona 5 z 12

 

 

sobota, 07 maja 2011
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 4

 cd.

Jan Paweł II

„Nie zapominajcie, że przyszły los ludzkości leży w ręku tych, którzy potrafią podać następnym pokoleniom motywy życia i nadziei /coś słyszałem, że w Polsce mówią, że nadzieja matką głupich/

 

Rolą rodziców jest stworzyć mądre przyszłe pokolenie a w ten sposób tworzy się w Polsce niestety następne pokolenie DDA-dorosłe dzieci alkoholików-czyli tzw. debili emocjonalnych /murów betonowych/ -wspaniałych aktorów, mistrzów robienia dobrego wrażenia na innych, dusze towarzystwa, zgodnie z przysłowiem ,,Tam gdzie wóda rozum krótki, dzieci durne,,

 

Osoby te są gotowe życie oddać /przekonałem się na własnej skórze, nie jeden ksiądz chciał mnie bić inni wzywali Policję/ za ,,godność tatusia alkoholika”. Większość młodych chłopaków ze wsi idzie do Policji lub na księży i nikt nie przeprowadza badań psychologicznych, nikt nie zadaje pytań czy rodzina była toksyczna.

Cała prawdziwa religia Chrześcijańska-jej zadanie, posłanie i misja-polega na rozwoju duchowym, na stawaniu się lepszym i doskonalszym. Świetnie o tym mówi KKK.

KKK str. 159 Odkupienie Chrystusa polega na tym, że ,,przyszedł On.... dać swoje życie na okup za wielu” (Mt 20,28), to znaczy umiłował swoich ,, do końca” (J 13,1), aby zostali wykupieni z odziedziczonego po przodkach złego postępowania.

 Jan Paweł II do Kapłanów

,,Wiemy bowiem, że zło istnieje w samym sercu człowieku od samego początku i tylko wtedy, gdy zbliży się do niego Chrystus, a on pozwoli mu się zdobyć, będzie zdolny rozsiewać wokół siebie pokój i miłość” Świadomi tego zła w naszym sercu nie pozwólmy, aby połączyło się ze złem zewnętrznym, które przenika nasze środowisko”

 Siostra Briege Mckenna o Księżach w Polsce.

Siostra zakonna, która ma dar rozeznania księży- jej opinia o Polskich księżach,, macie w Polsce księży nawróconych, którzy są głodni Pana Boga. W innych wypadkach bywało, że na rekolekcje kapłani przyjeżdżali z ciekawości albo dla tego, że biskup ich wysłał. A przecież istota tego czasu jest życie duchowe uczestników i ich relacje z Bogiem. Już pierwszego dnia uprzedzamy ich, że nie będzie żadnych dyskusji teologicznych. Kiedyś pewien młody ksiądz powiedział, że poczuł się rozczarowany, bo spodziewał się głęboko teologicznych rekolekcji, a tu wszystko  było takie proste

No cóż , czasem łatwiej nakarmić głowę niż serce.....

 Jan Paweł II-o doniesieniach z Polski

 Bardzo wielkim niebezpieczeństwem o którym słyszę-nie wiem czy tak jest-jest to, że ludzie się jak gdyby mniej miłują w Polsce, że coraz bardziej dochodzą do głosu ego izmy, przeciwieństwa. Ludzie się nie znoszą, ludzie się zwalczają. To jest zły posiew. To nie jest Eucharystia, to nie jest o Chrystusa. I to trzeba przeobrazić.

 Osoby DDA   chcą oczywiście przetrwać, jakoś muszą dalej żyć-znaleść swoje miejsce,  więc szukają przykrywki swojej choroby psychicznej. Najlepszą przykrywką jest stan kapłański, małżeństwo, biznes i posiadanie dziecka. Jakie są tego skutki.

stan kapłański, i słyszymy-proboszcz zamiast być Andrzejem Bobolą- „łowcą dusz” zajmuje się produkcją śliwowicy /a co wyczyniają inni? Poniżej artykuł, który zrobił furorę światową. 

http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,10642210,Swiecenie_wlazow__czyli_z_Lodzi_smieje_sie_caly_swiat.html

jak to mówią ,,nie jeden pijany ksiądz na pogrzebie, o mało sam nie wpadł do dołu”/, w telewizji idzie ksiądz Mateusz, ksiądz, który pominął powołanie ,zamiast nawracać, rozwiązuje zagadki kryminalne;  

http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,85994,9301147,Ksiadz_skazany_za_jazde_po_pijanemu_i_zniewazenie.html

małżeństwo-najważniejszy etap w życiu człowieka /ulokowanie swoich uczuć nabytych z środowiska rodziny-cel poczęcie dziecka/ -żona moja cały czas wpajała mi swoją rodzinną miłość i religię czyli chaos, prowokacja, manipulacja-co doprowadziło mnie do ruiny psychicznej,

biznes i zarządzanie-najlepszym przykładem jest mój szwagier- największy pijak, który wypił morze gorzały /upił z 1000 ludzi- wcześniej leżał w rowie/ jest dyrektorem, mieszka w super wilii i jest nazywany ,,człowiekiem sukcesu”. Ma powiązania wszędzie –on jest przykładem jak w Polsce tworzą się kluby kolesiów po wódzie /proszę mi wierzyć, jeden za drugiego życie odda/. Osoby te są przekonane, że są zdrowe psychicznie i to inni powinni się leczyć /leczą swoje dzieci/. I misją jest „upić” i „kupić” następnego- takie klany żądzą Polską /gorzelnie ubrane w najdroższe garnitury/.

Dziecko /które czerpie z rodziców/ -Jestem matką, ze mną jest wszystko Ok. Najlepsza przykrywka choroby DDA -dziedzictwa alkoholowego. Każda matka kocha własne dziecko, chce jak najlepiej. Największe debilstwo świata. Duchowość /gąbka/ dziecka -wiek 11-13 lat wiek odkrywania powołania, napełniana jest dalej chaosem. Jak dam żreć to masz kochać- ja pracuję na żarcie a ty masz się uczyć. Dziecko szuka duchowości na ulicy i zbiera śmietnik.

I tak w kółko w duchu alkoholowym tworzą się następne rzesze księży i wiernych tego ducha, który wpajają swoim dzieciom i wiernym,, czcij ojca swego”, czyli tworzy się tzw. bez mózgowy wzorzec moralny-cywilizacja śmierci, piekło piekieł już tu na ziemi. Cel zniszczyć wszystko.

Podsumujmy.

 Jan Paweł II

 „ Jest oczywiste, że człowiek mający błędną wizję Boga nie może poznać nawet prawdy o sobie. Wydaje się, ze odpowiedz na to pytanie otrzymujemy od proroka Jeremiasza. Nazywa on „ przeklętym” człowieka, który pokłada nadzieje w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. 

 Ks. Maliński

Celem człowieka jest dopełnić miary człowieczeństwa, którego wzór ukazał i pozostawił Chrystus. Jak trudno nam przebić się do wiary w Chrystusa poprzez obleśnych bigotów i dewotki; zwyczajną złość i głupotę tych którzy mienią się Jego wyznawcami..

A o to nadzieja jaką tworzy nasz rząd

 W 10 lat zniknie 80 proc. polskich firm? Groźny wspólny patent UE

27.03.2012 10:35, ostatnia aktualizacja 27 marca 2012 23:10 | 1 comments

Tagi: Unia Europejska, innowacje, wynalazki, patenty, jednolity patent, urząd patentowy



Jeśli rząd nie odstąpi od porozumienia w sprawie tzw. jednolitego patentu, większość polskich przedsiębiorstw upadnie – informuje „Dziennik Polski”. Powód? Nie poradzą sobie w walce o europejskie patenty

 

Zgodnie z unijnym porozumieniem dokumenty patentowe publikowane byłyby tylko w jednym z trzech języków: francuskim, niemieckim lub angielskim. Te języki obowiązywać też będą przed Europejskim Sądem Patentowym, który ma powstać w tym roku.

 

Przedsiębiorca będzie więc musiał sprawdzić wśród tysięcy stron dokumentów patentowych ze swej branży, czy nie narusza patentu któregoś z nich. Oczywiście, po uprzednim przetłumaczeniu ich z języków obcych. 

 

Może też dojść do rozstrzygnięć przed sądem, w którym musiałby wziąć udział rzecznik patentowy władający językiem obcym. Koszt takich usług w Niemczech sięga ok. 60 tys. euro.  Są to koszty, na które większości przedsiębiorców nie stać. 

 

List protestacyjny w tej sprawie skierowali do rządu naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej. Zdaniem Anny Korbeli, prezesa Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, jeśli rząd ostatecznie przyjmie jednolity patent, w ciągu 8–10 lat zniknie około 80 procent polskich przedsiębiorstw.

wtorek, 26 kwietnia 2011
Patologia religii Chrzescijańskiej-toksyczni rodzice-STRONA 3


Jan Paweł II.

Dzieje człowieka na ziemi stają się pasmem zmagań i walk pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy Ojcem Przedwiecznym, który miłuje świat aż do oddania swego Syna Jednorodzonego, a „ojcem kłamstwa”, który jest „od początku zabójcą”, O co walczy „ojciec kłamstwa”? Walczy o to, ażeby człowieka wyrzucić z przybranego synostwa, pozbawić go dziedzictwa, które w Chrystusie zostało mu dane przez Boga.

 

Ruah         „Po to cię doświadczyłem, abyś był Moim białym obłokiem”

 

Tak się złożyło, że bardzo źle ulokowałem swoje uczucia, bo właśnie w pijacką ,,super chrześcijańską” i ,,katolicką” rodzinę. Co jest charakterystycznego w takiej rodzinie –w innych również? Wisi przede wszystkim OLBRZYMI obraz Matki Boskiej lub Jezusa, po to aby lepiej to całe debilstwo widzieli. Wpajane jest dziecku od jego narodzin czwarte przykazanie, czcij ,, czcij ojca swego” czyli tak naprawdę chodzą flaszkę i matkę swoją, jak byłem zagranicą często powtarzano mi-żona świetnie znała Angielski, że Polacy to świnie i alkoholicy. Wiadomo, że taka opinia to jest grzech super ciężki i nie prowadzi do Nieba.

Dochodzą Polskie slogany w obronie czci alkohola wpajane przez księży takie jak W każdym człowieku jest Bóg.

 No to; Czcij kości i mięcho nasiąknięte gorzałą, czcij izbę wytrzeźwień i wszyty esperol . W takich przypadkach Księżą doradzają trzeba się więcej modlić, więcej się modliC i prosić Boga

czyli trzeba jeszcze bezmyślnie poklepać modlitewki (i więcej i szybciej to lepiej) i nic nie robić. Bóg zrobi wszystko za mnie, a ja będę w niebie, w myśl przysłowia-modli się pod figurą a diabeł siedzi za skurą. Ja dostałam taki Krzyż,

to; Czcij codzienne awantury, demony i amok alkoholowy-niech świętego posłuchają sąsiedzi.Ja go kocham i przysięgałam mu wierność do grobowej deski.

Czcij mordę pijacką z fioletowym nosem, pokazuj dzieciom i wmawiaj im, że to święty debilo- zwierze. Co te kobiety  (mocherowe bereciki) wyprawiają dla swych ukochanych mężczyzn to historia. Pijaki w Polsce żyją i mają jak w raju. Wszyscy  zapominają,  o najważniejszym pierwszym przykazaniu, o którym nikt nic nie wie, nigdy nie jest poruszany i dyskutowany -Wierzę w Boga Wszechmogącego, stworzyciela nieba i ziemi…., Ojcze nasz..za to te czwarte przykazanie czcij ojca i matkę swoją jest rozwinięte w Polsce doskonale i na tym kończy się znajomość wiary – przepraszam, doszedł obrazek Jana Pawła II. Wszyscy oczywiście są ,,zdrowi psychicznie,,. Zamiast chronić niewinne dzieci chroni się i czci demono -debilów.

Dziecko. Płód- Stan błogosławiony, ,,przy nadziei”, tworzony przez Boga Żywego, fenomen harmonii, delikatności natury i piękna-cud świata. Tworzony przez dziewięć miesięcy; stan cielesny czyli oczy, nerki, serce, mózg itd.; stan ssak-człowiek czyli uczucia, zmysły np. węchu, słuchu itd.; stan religijno-duchowy czyli dekalog, sumienie, szczęście, nadzieja, potęga miłości, która ma za zadanie stworzyć człowieka pokoju i budowniczego Mistycznego Ciała Chrystusa. Niewinne dziecko, które chłonie otoczenie jak gąbka, dziecko  Boga- Żywego rozwija się w otoczeniu pt. burdel pijacki. Zakłócone są dalsze etapy rozwoju dziecka, takie jak raczkowanie, chodzenie, załatwianie potrzeb fizjologicznych oraz niknie sfera emocjonalno duchowa  itd. To wszystko tworzy w póżniejszym życiu straszne kłopoty. Wystarczy było oglądać programy ,,super niania,, z Zawadzką, i popatrzeć jakie błędy robią rodzice- to historia. Często mówi się, że rodzice bardziej chowają a nie wychowują dzieci. Znowu w programie pt. ,,dzieci XXL,, było pokazane jak rodzice z kolei tuczą swoje dzieci na potwory-grubasy. Narodziny trzeba opić, chrzest trzeba opić itd, wszystko trzeba opić w imię zdrowia, szczęścia i póżniejszego Nieba.

Zabijany jest w dziecku Duch Święty – jego powołanie, charyzmaty, cały rozwój duchowy itd., a wbijana jest obłuda, kłamstwo, chaos –manipulacja -prowokacja, itd. Bogiem jest nietykalny tatuś alkoholik, któremu służy cierpiętnica /żona/- ma podane jedzonko, posprzątane i poprane- a jak dziecku da się żreć to ma kochać. Wpaja się im PRZEZ CAŁE ŻYCIE, że zło to dobro a dobro to zło.

 Później pójście do kościółka –Jak mówi to Jan Paweł II ,,aby ludzie widzieli” /tam gdzie diabeł nie może, babę pośle/, przyjęcie Komunii- krakersa

i do domciu na Izałre lub inny serial. W między czasie bóg ojciec wraz z kolegami na podwórku modli się o następną flaszkę.

        Bardziej debilnej i szatańskiej religii nie można już  stworzyć.

Jeżeli zadamy pytanie z tematyki Kościelnej dewocie to odpowiedz wszystkich jest jedna. ,,Bóg to rozsądzi,,.

strona 3 

 
1 , 2